zalamie sie chyba =((z tego co czytalam na forum to znalazl sie chlopak ktory po 2 dniu juz mial widoczne efekty... a inni juz po 10/11 dniu. ja dzisiaj bd miec 10 dzien i wedlug mnie efektow nie ma =(( jedynie jest tylko linia od mostka do pepka nie wiem czy ona powinna sie robic przy tych cwiczeniach czy nie , i nie wiem czy jestem przewrazliwiona ale wydaje sie mi sie ze zebra mi stercza od cwiczen... niech ktos powie jakie powinny byc poczatkowe efekty,prosze nawet najmniejsze, zebym mogla porownac czy u mnie zachodza jakies zmiany.Brzuszek mam, tluszczyku (troszeczke) nie jakies obwisle faldy tluszczu i do tego boczki ktorych chce sie pozbyc najbardziej ... I nie wiem czy dalej jechac z kolejnymi dniami cwiczen czy zaczac od nowa...
juz kiedys robilam brzuszki, przez 2 miesiace codziennie po 200 brzuszkow jechalam i efektem bylo pozbycie sie oponki, dolna czesc brzucha byla twardsza nie taka obwzisla, do tego jeszcze biegalam,sporo jezdzilam na rowerze,na rolkach.Teraz znowu zaczne bieganie i jazde na rolkach.Do tego odrzucilam slodycze i bomby kaloryczne.Staram sie jesc w miare systematycznie,czesto i w malych ilosciach.Wiec 6 weidera powinna byc dobra, nie wspominajac ze na 10 dniu cwiczen powinny byc juz chyba efekty =(
juz kiedys robilam brzuszki, przez 2 miesiace codziennie po 200 brzuszkow jechalam i efektem bylo pozbycie sie oponki, dolna czesc brzucha byla twardsza nie taka obwzisla, do tego jeszcze biegalam,sporo jezdzilam na rowerze,na rolkach.Teraz znowu zaczne bieganie i jazde na rolkach.Do tego odrzucilam slodycze i bomby kaloryczne.Staram sie jesc w miare systematycznie,czesto i w malych ilosciach.Wiec 6 weidera powinna byc dobra, nie wspominajac ze na 10 dniu cwiczen powinny byc juz chyba efekty =(
Krzysztof Piekarz
ludzie.... a co się niby może stać??