Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Naturalnie-"ulica" to nie UFC. Atak z zaskoczenia, wielu przeciwników, broń, niewygodne ubranie-to wszystko czynniki diametralnie odróżniające te dwa "światy"-jednakże, jeśli mówimy o samym aspekcie 1 na 1 bez broni-to sporty walki są bezkonkurencyjne-więc chowanie się za parawanem "to psychika jest ważna a nie styl" jest po prostu pozbawione sensu. Tym bardziej, że jeśli już-to właśnie sparringi psychikę wyrabiają-a nie znajomość groźniejszych, lecz niesprawdzonych technik.
Zmieniony przez - Cavior w dniu 2008-04-27 23:46:32
http://www.bushido24.pl
Masz pytania dotyczące sztuk walki? Przeczytaj FAQ:
http://www.sfd.pl/PRZECZYTAJ_ZANIM_ZAŁOŻYSZ_NOWY_TEMAT.-t406577.html
Pozdrawiam
Są dwie moźliwości uzyskania psychiki odpowiedniej do walki w tramwaju czy na dyskotece.
a)predyspozycje genetyczne
b)wyrobienie podczas sparingów w ringu/na macie
Dopóki w grę nie wchodzą działania majace na celu zabicie przeciwnika to nie widzę powodu dla którego pełnokontaktowy sportowiec miałby radzic sobie na ulicy gorzej od combatowca. zwłaszcza, że sportowcy są raczej przyzwyczajenie do ostrej na******lanki.
Niby dlaczego bokser, który na ringu nokautuje przeciwników miałby nie zrobic tego w tramwaju, dlaczego zapaśnik rzucajacy na macie miałby tego nie zrobic na dyskotece, dlaczego bjjotowiec nie miałby przytrzymać duszenia 5 sekund dłużej niż na macie i pozbawić przeciwnika przytomości?
Podobnie karatecy, thaibokserzy, judocy - każdy z tych sportów dysponuje arsenałem technik pozwalających na pokonanie, trwałe okaleczenie czy nawet zabicie przeciwnika.
Zmieniony przez - Cavior w dniu 2008-04-28 13:02:33
http://www.bushido24.pl
Masz pytania dotyczące sztuk walki? Przeczytaj FAQ:
http://www.sfd.pl/PRZECZYTAJ_ZANIM_ZAŁOŻYSZ_NOWY_TEMAT.-t406577.html
Ja znam swoje ograniczenia i wiem,że w sparingach i walce nie miałbym szans ze sportowcami.No chyba,że pozwolono by mi przyjść na sparing z klamką,wtedy bym przedstawił wersję combatu militarną

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Dla tych zjawiających się na forum? 90% z nich żywi przekonanie, że są ekstremalnie skuteczni-i że nie mieliby problemu z pokonaniem większego, silniejszego i bardziej doświadczonego przeciwnika, trenującego styl "sportowy" za pomocą "morderczych technik komandosów". Podobnie myślą tradycyjni ze styli bezkontaktowych. Jedni i drudzy nigdy w mordę nie dostali-i stąd ich złudzenia

http://www.bushido24.pl
Masz pytania dotyczące sztuk walki? Przeczytaj FAQ:
http://www.sfd.pl/PRZECZYTAJ_ZANIM_ZAŁOŻYSZ_NOWY_TEMAT.-t406577.html
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.