16 grudnia - no to masakra
nie sadze by jakies napoje pomogly, kiedy mi przychodzilo biegac w takich warunkach, to jedyne co lagodzilo skutki zimna (najgorzej jak na dokladke wieje) to SZALIK!
w czasie biegu nie mozliwe jest, na dluzsza mete, oddychanie tylko przez nos (wtedy powietrze ogrzewa sie i nawilza), dlatego zawsze szelnie owijam szyje i i naciagam szalik az po nosek
sa tez takie fajne golfiki wkladane prze glowe, ktorych mozesz uzyc zamiast szalika - napewno sie nie rozwiaza, a i w czasie biegu latwiej poprawic nie tracac rytmu
- - - - - - - - - - - - - - -
Bo małe bywa wielkie W odpowiednim świetle
Istnienie zła pozwala dostrzec dobro
Czarne z białym Płynnie się przenika
Równowaga oto tajemnica