Szacuny
1
Napisanych postów
17
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
223
Witam. Chodzę do szkoły. Nie mogę sprostac zapotrzebowaniu na bialko, więc rozmyślam nad spozywaniem odzywki w szkole A pytanie brzmi : Czy moge sobie rozrobic odzywke WPC w domu razem z mlekiem i wypic ją w szkole np o godz 13.30? na opakowaniach jest napisane "spozywac zaraz po przyrządzeniu" no ale chyba nie umre, a smród zniosę. Ewentualnie mógłbym wziasc maślankę zamiast białka. Pytanie dałem do tego dzialu a nie do odzywiania, bo wydaje mi sie ze pytanie bardziej dotyczy "przydatnosci odzywek"
Szacuny
377
Napisanych postów
37478
Wiek
6 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
126451
takie odżywki- jeśli nawet się nie zepsują- sa niesmaczne.
nie lepiej wziąc cos do jedzenia- zreszta skąd pen problem z samym białkiem- bo wiekszośći ludzi brakuje raczej kalorii- szczególnie z węglowodanów zlozonych.
ps. warto byloby jednak juz znać twoją wagę i ilośc białka/poszczególnych makroskładników/ ktore przyjmujesz.
łateiej byłoby cośkolwiek ocenic czy doradzic.
Zmieniony przez - apokalipsa w dniu 2008-03-29 22:10:52
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
Szacuny
1
Napisanych postów
17
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
223
u mnie z WW nie ma problemu bo mam wolna przemiane materii i wszystko zaraz idzie w schab. Problem jest w tym że jestem alergikiem. Jestem uczulony na drozdze, przez co nie moge sporzywac chleba... staram się coraz wiecej go jesc, jak narazie stoje na poziomie jednej kromki w szkole... Moze to smiesznie brzmic, ale niestety po chlebie naprawde źle się czuje. Ogolnie to diete mam ułozoną na reszte dnia. Tylko w szkole nie wiem czym zastąpic. Bialka przy mojej wadze potrzebuje 170-180g dziennie. Jestem zmuszony wspomagac sie bialkiem w szkole, albo WPC przed szkolą, jednak wole miec zbilansowane posilki
Szacuny
377
Napisanych postów
37478
Wiek
6 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
126451
dobrze by bylo w takiej sytuacji wziąć osobno proszek i zalac woda juz w szkole.
jednakże właśnie w tych ogodzinach lepiej byłoby wrzucic nieco węgl., tłuszczy a w innych porach/wieczornych/ je ograniczyć.
zasadapowinno sie stać, że we wcześniejszych godzinach przyjmujesz wiecej węgl. a mniej białka i ta tendencja odwracac sie powinna wraz z upływem czasu w ciągu dnia.
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
Szacuny
377
Napisanych postów
37478
Wiek
6 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
126451
slabiutkie te posilki - radziłbym jakoś to usystematyzować, ogarnąć, ku temu posłuzyc może dzial Odzywianie ku któremu chciałbym zwrócic twoje dalsze kroki.
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
Szacuny
1
Napisanych postów
17
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
223
chwila! Ja tu mowie o posilkach SZKOLNYCH! Moze mam do szkoły przyniesc Piers z kurczaka z ryzem?! Czy moze sobie kupic snickersa?! wiem że to jest lipne, ale nic wiecej nie wymysle bo w szkole mozna jesc tak wlasciwie tylko kanapki!! a tego carbo juz przeboleje...
Szacuny
1389
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
150829
jak masz wolna przemiane materii to unikaj gainerow, carbo a nawet bulkow. dobra opocja jest ryz/makaron + odzywka bialkowa. stawiaj bardziej na tluiszcze niz na wegle w diecie.
ja pieczywa nie jem prawie w ogóle. kanapek - to juz dawno nie jadle. jak chcesz mozesz wziac w pojemniku na jedzenie salatke z kurczakiem, warzywami, migdalami/orzechami/pestkami/oliwą itp...
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2008-03-29 23:41:20