Czytam ze zrozumieniem
miałem taki problem że trening kończyło się późno i nim się człowiek przebrał poszedł na przystanek poczekał dojechał to mijało ok. godziny. Odżywką nie zastępowałem posiłku a piłem ją tylko po treningu, bo taką miałem możliwość. Osobiście wole zjeść dobrze niż pić coś w proszku, ale w niektórych przypadkach jest to niestety konieczne. Pozdro
miałem taki problem że trening kończyło się późno i nim się człowiek przebrał poszedł na przystanek poczekał dojechał to mijało ok. godziny. Odżywką nie zastępowałem posiłku a piłem ją tylko po treningu, bo taką miałem możliwość. Osobiście wole zjeść dobrze niż pić coś w proszku, ale w niektórych przypadkach jest to niestety konieczne. Pozdro
Cały czas Ci mówimy, żebyś odżywiał się pożywieniem zamiast sterdydować koksem
A te z wyższą zawartością białka to tzw bulki jakby co.