Animal flex to nie jest sama glukozamina.
To jest art przedstawiajacy wyniki badan na temat tej substancji i wg tych wynikow jest to substancja wątpliwa. Jak wiele z tych dostepnych na naszym rynku.
Generalnie jest zapotrzebowanie na najrozniejsze srodki, zauwazcie ze na kazde dolegliwosci jest jakis suplement, badz sreodek spozywczy o specjalnych wlasciwosciach (vide actimel - ktory jest juz wy***ką wyjatkowo bezczelną, bo nie ma zadnych przeslanek by mu przypisywac niktore wlasciowsci).
Swiat badan i nauki, gdyby ktos chcial sie wglebic, to dosc zlozona machina, wszedzie rzadzi pieniadz, wielkie koncerny (farmaceutyczne, ale nie tylko, znane sa tez przypadki powiazan z feimami robiacymi plastikowe opakowania, pestycydow itp) sponsoruja wydziały naukowe nawet najbardziej prestiżowych uczelni, zazwyczaj bacznie patrza na rece czy aby nie powstaje w nich jakis raport ktory kwestionuje ten czy inny srodek czy substancje, ktora ma w ofercie koncern,w momencie gdy pojawai sie zagrozenie - cofniete zaostaja dotacje. Tak bylo chcoby na Harwardzie (Centrum Analiz Ryzyka ), a szerzej mowi o tym raport Public Citizen.
Dlatego z wiekszym krytycyzmem nalezy patrzec na badania potwierdzajace dzialanie jakiegos srodka niz te je obalajace (za co czesto jestem krytykowany na tym forum), gdyz malo kto moglby miec interes w podwazeniu dzialania substancji ktora faktycznie jest skuteczna, natomiast oczywistym jest, ze propojmowanie watpliwych produktow jest oplacalne, bo jak pokazuja mechanizmy marketingowe - ludzie chca wierzyc w magiczne pigułi i zawsze będą wydawać na nie kasę.
Federer - SOGi bezabonenetowe nie wchodzą...
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2008-02-20 23:57:06