Szacuny
0
Napisanych postów
63
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
719
z tym chodzeniem to nie jest za dobry pomysł według mnie jest to strata czasu i lepiej byc szybciej w domu i aeroby robic.
skakanka jest ok o ile cwiczysz wiecej niz 20 minut bo dopiero wtedy zaczynasz spalac tłuszcz.
Szacuny
3
Napisanych postów
270
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1058
ja się odżywiam bardzo dobrze. Light:D, nie jem mączastch rzeczy, słodyczy, fas food i innych bzdetów. Piej prawie codziennie świeże soczki owocowe bez dodatku cukrów i konserwantów 100% wyciśnięte nie ulepszane, lub Tymbark Vega. Moim zdaniem, nie mam zastrzeżeń, co do swojej diety :D:D
Hmmm z tym truchtem... mam pewną dolegliwość z stawami w kolach, przy każdym zginięciu kolan one mi strasznie piszczą... Jakiś śluz chyba wysechł czy coś. Brałem piguły (glukozamina), ale ona zbytni mi nie pomogła.
Dlatego jeżdżę na rowerze bo nogi nie są za bardzo obciążone bo większy ciężar spoczywa na sadełku :P
Macie jakieś jeszcze propozycje??
Szacuny
9
Napisanych postów
586
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
28134
a czy z kilogramami czy bez to uważam że to kwestia tętna,
pomierz sobie kilkukrotnie jakie tętno masz na poszczególnych obciążeniach na rowerku (przykładasz palec w któreś miejsce ciała by wyczuwać dokładnie tętno liczysz przez 15s na stoperze, mnożysz razy 4) jeśli tętno będzie w granicach 70% to myśle że obciązenie jest wtedy idealne do spalania tłuszczu
pozdrawiam
edit. nie spojrzałem na date :P sorki
Zmieniony przez - m4teos w dniu 2008-07-01 12:47:51