niektorzy mysla metoda zero-jedynkowa(czyli czrne biale)+ zwykla polska zawisc z krainy polskiego piekla rodem z ciemnogrodu.
zamiast sie cieszyc ,ze polak odnosi takie sukcesy-szukacie dziury w calum.gdyby pudzian byl amerykaninemcaly swiat by trabil,ze jest naj-naj naj we wszystkim a niektorzy by sie wtedy chwalili,ze jest polakiem z pochodzenia.
a ze jest polakiem to niektoprzy ciagna go za nogawki w dol....moze nawet 1000 razy wygrac itak beda trabic ze jednokrotny zwyciezca ac jest nalepszy....spojrzcie na to normalnie:jest po prostu super ,ze mamy takiego pudziana.mowi sie o nim wszedzie i na kazdej silowni i to nie tylko u nas ale i na calym swiecie.i to jest bardzo fajne!!!
podaje tez inne przyklady gloszenia ,ze jest sie najsilniejszym czlowiekiem na swiecie i jakos nikogo to tak nie wnerwialo...:)
-sandow-glosil sie przez 20 lat ,ze jest
najsilniejszy na swiecie...
-paul andersen-tez najsilniejszy na swiecie(a wygral tylkio pare zawodow...)
-zbyszko cyganiewicz-zapasnik-tez byl uznawany za najsilniejszego czlowieka swiata...
-zabotynski,wlasow,aleksiejew-tez tak sie reklamowali(to sztangisci,jakby ktos nie wiedzial)(niegdzie nie czytalem,by ktos to podazal.....(bo z zsrr?
-rudolf man niemiecki sztangista z lat 70,tez sie tytulowal(i tak go nazywala prasa a w niemczech byl legenda...) najsilniejszym czlowiekiem planety a wygral chyba tylko jedne mistrzostwa swiata w podnoszeniu ciezarow
to co wam przeszkadza ,ze tak pisza o pudzianie????:)