Zapewne wielu z naszych czytelników czeka na informację, kto wystartuje na tegorocznym Arnold Classic Europe w Barcelonie. Otóż już taką informację mamy. ACE nie traci rozmachu. Na listę uczestników wpisanych jest ponad 900 nazwisk z 51 krajów świata. Oczywiście dokładna analiza wszystkich 80 kategorii zajęłaby zbyt dużo miejsca i czasu, ale rzućmy okiem tam, gdzie nasze gwiazdy startują w roli faworytów.

Znalezione obrazy dla zapytania arnold classic 2019 europe

BIKINI FITNESS

W kategorii juniorek do 166 cm mamy dwie nasze mistrzynie świata: Natalię Czajkowską i Patrycję Słaby. Ich rywalką będzie aktualnie 3 w Rankingu IFBB Oleksandra Sumanieieva z Ukrainy, ale na FIWE w Warszawie wypadła blado, ulegając Czajkowskiej i Gąsior. Słaby była zgłoszona na FIWE, ale się nie stawiła, co chyba wróży jakieś problemy z formą. Na ACE może ją udanie zastąpić utalentowana Joanna Tańska.

W kategorii juniorek +166 cm mamy aż trzy reprezentantki: wicemistrzynię świata Natalię Damek, idącą jak burza w jesiennym sezonie Wiktorię Gąsior i utalentowaną Darię Lewandowską. Gąsior i Damek mogą powalczyć o medale. Jest sporo rywalek (9), ale mniej znanych.

Bikini 162 cm: mistrzyni świata Natalia Czajkowska i wicemistrzyni Europy weteranek Ludmiła Wojdak mają 15 rywalek, z których najbardziej znane to mistrzyni Europy Jelena Pugaczewa, wicemistrzyni świata Hanna Kulinicz, z którą Natalia stoczyła zaciętą walkę na MŚ w Białymstoku oraz trzecia w Białymstoku Inna Sochynska z Ukrainy. A więc wielki rewanż za MŚ! Łącznie 17 zawodniczek.

Bikini 164 cm: brązowa medalistka MŚ Anna Woźniakowska i wicemistrzyni Polski Martyna Derlat napotkają wicemistrzynię Europy Oleksandrę Sumanieievą, która na FIWE jeszcze nie błyszczała oraz Hiszpankę Anne Sorokinę, która na FIWE wygrała z Woźniakowską. Dlaczego wygrała? Można odnieść wrażenie, że Pani Anna wygląda już na zbyt wyszczuploną. Myślę, że jakieś 2 kg więcej masy mięśniowej ładnie uwypukliłoby zarysy jej sylwetki, szczególnie uda. To jest problem do przeanalizowania dla trenerów. Wynik na ACE będzie pewną wskazówką.

Bikini 169 cm: Natalia Damek, Wiktoria Gąsior i Joanna Tańska z szansami na spłatanie wielkiej niespodzianki. Ale która? Może Gąsior? Na jesieni idzie jej jak z płatka. Na Pucharze Polski przegrała tylko ze Stawisiński (1 punktem!), na FIWE wygrała, choć nie było tam wielkich gwiazd w jej kategorii. Na ACE spotka mistrzynię Europy Linę Kudricke z Litwy oraz trzecią na MŚ Julię Tsizovą z Estonii i drugą znaną Estonkę, Agne Kiviselg, która ostatnio dobrze sobie radziła na arenie międzynarodowej.

Bikini 172 cm: brązowa medalistka MŚ, Magdalena Stawisiński oraz Marianna Pałgan zmierzą się z mistrzynią Europy Jeleną Temnikową oraz trzecią zawodniczką ME, Zlatą Żichariewą (obie z Rosji). Ponadto 4 z MŚ Jana Jerabkova z Czech, znana Portugalka Paula Barbosa i 4 zawodniczka poprzedniego ACE, Yuri Yasui z Japonii. Nie będzie łatwo, ale Stawisiński jest w doskonałej formie. Wygrała Puchar Polski i FIWE, przed Loreną Martinez, która także pojawi się w Barcelonie.

FITNESS SYLWETKOWE

Fitness sylwetkowe 163 cm: Katarzyna Jankowiak w roku ubiegłym na dobrym 4 miejscu. Tym razem znowu spotka Ukrainkę Yanę Shyrokykh, z którą rok temu przegrała 3 punktami walkę o 3 miejsce, a także 4 zawodniczkę MŚ Hannah Prause z Luksemburga i aż cztery mniej znane Rosjanki, wśród których na pewno będą wysokiej klasy zawodniczki. Łącznie 15 zawodniczek.

Fitness sylwetkowe 168 cm: Jeśli w naszej ekipie jest gdzieś ukryty „czarny koń”, to być może okaże się nim Matylda Tadyszak. Na FIWE pokonała zdecydowanie prowadzącą w Rankingu IFBB Olgę Upelniece z Wielkiej Brytanii, która wygrała ostatnio kilka zawodów z serii Diamond Cup. To była wielka sensacja, ale też potwierdzenie wielkich możliwości Pani Matyldy. W Barcelonie dołączy do nich mistrzyni Europy Julia Kazakowcewa z Rosji oraz finalistka ME Agata Hlavackova ze Słowacji. Łącznie 11 zawodniczek.

WELLNESS FITNESS

Wellness fitness 158 cm: mistrzyni świata Dagmara Dominiczak powinna mieć „spacerek”. Na liście nie ma żadnej zawodniczki z czołówki ME ani MŚ. Chyba, że pojawi się jakaś nowa supergwiazda, ale o to nie jest tak łatwo, a pokonanie będącej w wyśmienitej formie Dominiczak graniczyłoby z cudem. Łącznie 9 zawodniczek.

Wellness fitness 163 cm: podobną sytuację ma mistrzyni Europy w open, Nikoletta Sularz. Część znanych zawodniczek przeszła na Elite Pro, część do wyższej kategorii. Bardziej znane to 5 zawodniczka ME, Nataliia Minailova z Ukrainy, Antonella Licciardi z Włoch i Maria Gongora z Hiszpanii (ona powinna być w kategorii wyższej, chyba została nieprawidłowo zgłoszona). Ale to jeszcze nie ta liga, aby wygrywać z Sularz, która na ME oraz na FIWE wygrała wszystko co było do wygrania.

Wellness fitness 168 cm: dobrze by było, gdyby Paulina Kwiatkowska lub Marta Brzezińska wygrały z prowadzącą w Rankingu IFBB Włoszką Michaelą Di Gennaro, ale trudno na to liczyć. Co prawda Włoszka była 4 w roku ubiegłym, ale od tego czasu zrobiła duże postępy i ostatnio wszystko wygrywa. No i zapewne dojdzie wicemistrzyni z roku ubiegłego, Maria Gongora. Jeśli któraś z Polek dostanie się do top 3, top będzie już duży sukces.

Wellness fitness 168 cm: ciekawą sytuację ma Agnieszka Andrych. W jej kategorii tylko 5 zawodniczek, bez znanych nazwisk. Jeśli jeszcze poprawi trochę formę od czasu Pucharu Polski (4 miejsce), to i puchar z ACE może przywieźć.

KULTURYSTYKA KLASYCZNA

Kulturystyka klasyczna 180 cm: co prawda Litwin Tomas Kairys wygrał z Sylwestrem Szczekockim na FIWE, to jednak nadal widzę szansę na pokonanie go, tylko definicja musi być wzorowa. Jest jeszcze lider Rankingu IFBB, Boris Palovic ze Słowacji, ale on prowadzi raczej dzięki licznym startom niż indywidualnym sukcesom. Na FIWE przegrał ze Szczekockim, i to bardzo wyraźnie. Karol Rogaczewski i Tomasz Walczak musieliby zdecydowanie poprawić formę, aby włączyć się do walki o czołowe lokaty.

Kulturystyka klasyczna +180 cm: duże szanse na sukcesy ma trójka Polaków: Damian Kosiec, Kamil Miszewski i Maciej Pietkiewicz. Najbardziej doświadczony i utytułowany jest Kosiec, który wygrał już w tym roku dwa Diamond Cup. Ale w Strzegomiu miał słabą formę, którą poprawił na Puchar Polski (4 miejsce) oraz na FIWE (zwycięstwo, ale tylko w krajowej obsadzie). W Barcelonie będzie w tej kategorii 13 zawodników, ale bez wielkich mistrzów. Jest szansa coś upolować, także dla Miszewskiego i Pietkiewicza.

CLASSIC PHYSIQUE

Classic Physique 175 cm: zapewne będzie to kategoria połączona ze 168 cm (1 zawodnik) i 171 cm (3 zawodników). W tej sytuacji zobaczymy tu mistrza Europy Tomasza Sadkowskiego. Będzie też mistrz Europy Noah Risch z Luksemburga, wicemistrz świata Alexander Espaillat z Finlandii oraz wicemistrz ACE 2018, Waldemar Biernacki (Wielka Brytania). Ciekawa rywalizacja i ostry sprawdzian dla Sadkowskiego przed MŚ w ZEA.

Classic Physique 180 cm: Szymon Kuliński i Adam Mazurek będą się zmagać z 13 innymi zawodnikami. Bardziej znany jest tylko Słowak Marian Grolmus, który wygrał niedawno tę kategorię na zawodach na Malcie, a więc Kuliński ma wielkie szanse powalczyć o zwycięstwo.

Classic Physique +180 cm: podobna sytuacja – 13 zawodników, w tym aż 5 Polaków. Największe szanse na sukces mają mistrz Polski Stanisław Kokot i Rafał Frydrychowicz,

KULTURYSTYKA

Kulturystyka juniorów: najlepiej prezentujemy się w kategorii +75 kg. Jest tu 16 zawodników, ale świetnie przygotowany Patryk Barnaś, który w Strzegomiu wygrał zarówno kategorię juniorów jak i seniorów do 90 kg, może powalczyć o zwycięstwo. Brązowy medalista ME Juniorów, Paweł Kowalski, mógłby się liczyć w tej stawce, ale musi wyraźnie poprawić formę w porównaniu z tym, co pokazał na FIWE.

Kulturystyka 75 kg: Dawid Zioła prezentuje coraz wyższą formę. Na FIWE pokonał zdecydowanie Karela Tesara z Czech, którego spotka także w Barcelonie. Ale dojdzie mistrz Europy Ife Adekolu z Luksemburga. Łącznie 10 zawodników.

Kulturystyka 85 kg: Łukasz Jakubowski wygrał na FIWE i był 3 w Strzegomiu (za Barnasiem i Ziołą), Na listę wpisany jest słynny Andrea Bolzoni, który wygrywał ostatnio prawie każde zawody, również w open. Zwykle startuje w wadze 90 kg, czyżby aż tak bardzo planował redukcję wagi? Wydaje się to nieprawdopodobne. Jeśli nie będzie Bolzoniego, szanse Jakubowskiego na top 3 bardzo wzrastają. Robert Kaczmarek plasował się w kraju zaraz za Jakubowskim, więc też może coś ugrać. Reszta zawodników jest mniej znana.

Kulturystyka 90 kg: będzie nas reprezentować silna trójka: Patryk Barnaś, Artur Szudrowicz i Jakub Potocki. Ich główny rywal to sensacyjny zwycięzca z FIWE, Litwin Anton Zajanckovskij, któremu udało się minimalnie wygrać z będącym w wysokiej formie ubiegłorocznym tryumfatorem w tej kategorii na ACE, Sebastianem Szmytem (koncentruje się na MŚ). Ponadto znany Hiszpan Alexis Hernandez, który jest wysoko w Rankingu, ale rzadko wygrywa. Oni są w zasięgu Barnasia, no ale pewnie tutaj dojdzie Bolzoni.

Kulturystyka 95 kg: niesłychanie krótka kategoria (4 zawodników), która może przetrwać jedynie wtedy, gdy ktoś z kategorii 90 kg będzie miał nadwagę. Obecnie jest to pojedynek polsko-niemiecki, z tym że nasi: brązowy medalista MŚ Bartosz Kowalski i mistrz Europy weteranów Rafał Filipczuk, są bardziej znani i utytułowani. Zanosi się na podwójne zwycięstwo.

Kulturystyka 100 kg: w naszym składzie dwóch arcymistrzów: mistrz Europy Daniel Poniedziałek oraz mistrz Polski 2018 w open Kacper Tofil. Każdy może wygrać, nawet overall, ale jest tylko jeden problem, że Tofil miał spore braki w formie w Strzegomiu. Żeby myśleć o sukcesie, musi odzyskać formę z MP 2018, ale czy jest to możliwe w tak krótkim czasie? Rywale: Ukrainiec Anton Ferents był w roku ubiegłym 3 w kategorii 95 kg. Reszta póki co bez większych sukcesów. Łącznie 11 zawodników.

Kulturystyka +100 kg: nasza „wielka trójka” to Tomasz Kornalewski, Maciej Kiełtyka i Piotr Piechowiak. Najlepiej ostatnio wypada Kornalewski, ale Kiełtyka jest tuż za nim. Piechowiak wysoko plasował się na różnych Diamond Cup, ale wygląda na trochę przemęczonego. Musi się zregenerować o poprawić definicję. Bardziej znani rywale to były mistrz Europy Adam Kozyra z Ukrainy i finalista poprzedniego ACE, Jorge Guerrero z Meksyku.

FITNESS PLAŻOWE

Fitness plażowe 179 cm: aż czwórka dobrze prezentujących się Polaków: Michał Majewski, Patryk Majchrzak, Rafał Konopiełko, Marcin Bajena. Ostatnio najlepiej wypadają Majewski i Majchrzak. Na FIWE pokonali Ievgenia Filoniuka z Danii, z którym spotkają się także na ACE. Dojdzie jeszcze 4 zawodnik poprzedniego ACE, Niemiec Markus Reiter. Łącznie 20 zawodników.

Fitness plażowe 182 cm: czy Adam Piwko odniesie podobne sukcesy jak w 2017 roku? Ze swoimi głównymi rywalami spotkał się na FIWE w Warszawie. Tam wygrał mistrz Europy Oleg Danysh z Ukrainy, przed Piwko i wicemistrzem świata Pierre’m Murcią z Francji. Różnice były jednopunktowe, więc na ACE wszystko jest możliwe. Zależy od formy dnia, chociaż Murcia nie wyglądał zbyt dobrze w Warszawie. On dużo startuje, walcząc o zwycięstwo w Rankingu z Hiszpanem Sidy Pouye, Po zajęciu 3 miejsca na FIWE zyskał 4 punkty i wysunął się na prowadzenie. Co ciekawe, Pouye nie startuje w Barcelonie, więc Murcia może zwiększyć przewagę.

Cały kilkudniowy maraton zacznie się czwartkową weryfikacją. Zawody będą rozgrywane w piątek, sobotę i niedzielę na dwóch scenach: Expo i Auditorium. 

Komentarze (0)