Peptydy, enzymy i chlopaki potrafia przyswajac duze ilosci bialka. Ja jako osoba nie bioraca towaru moge przyswoic ok 30gram bialka jednoczesnie. Bo nadmiar i tak zostanie usuniety. Jesli chodzi o osoby ktore zywia sie w fast foodach i wygladaja lepiej niz osoby ktore zywia sie dobrze to:
Niektorzy pala papierosy i cygara i dozywaja 90 lat.
A inni pala i zdychaja na raka w wieku 40 lat.
Jednakze zgadzam sie z faktem ze powinno sie jesc instynktownie.
Rozmawialem ostatnio ze swoim profesorem ktory stwierdzil ze najwazniejszy jest instynkt. Jesli masz ochote zjesc kawalek czekolady to to zrob. Nie ma co przesadzac ale powinno sie jesc to na co ma sie ochote. Mimo to nalezy pamietac o zasadach zdrowego zywienia. Bo jesli czyjs instynkt mowi "Mam ochote codziennie jesc w Fast Foodzie" to nie jest to zbyt dobre rozwiazanie. Lecz wszystkie te nawyki zywieniowe wyniesione sa z rodzinnego domu. Jesli rodzice nie przykladali uwagi do zywienia to jesli sie nie ogarniesz to tez bedziesz to olewac. Czlowiek uczy sie nawykow i wybierania pozywienia w mlodym wieku. Jednakze zauwazcie ze jezeli brakuje nam jakis witamin to odrazu mamy ochote na np. warzywa o danym kolorze. Niejednokroc gdy brakuje mi np. Potasu to na widok pomidora zaczyna mi az cieknac slina i musze go za wszelka cene zjesc :)
Pamietajmy ze w odleglych czasach czlowiek kierowal sie tylko instynktem. Dobrym przykladem sa Indianie ktorzy to wyczuwaja nadal instynktownie 2 smaki. Słony i słodki. I tylko tych dwoch smakow szukaja w buszu. Słony sa to minerały a słodki to
witaminy (owoce). Gdy indianin zobaczy na drzewie owoc to za wszelka cene bedzie chcial go zjesc gdyz podczas jedzenia slodkiego wpada praktycznie w euforie smaku. (Wojciech Cejrowski).
Wiec kierujmy sie instynktem;)
Pozdrawiam