Witam. Zawsze korzystałem z treningów, które zostały napisane dla innych użytkowników jadnak po pnad półtora rocznym stażu chciałbym mieć napisany terning specjalnie pod siebie. Od jakiś trzech tygodni lecę bez żadnego konkretnego planu po prostu codziennie robię ćwiczenia na inną partię mięśni. Zależałoby mi na wyeksponowaniu bicepsu i tricepsu, czyli jedyne mięśnie z których nie jestem zadowolony (nie jestem kolesiem który preferuje tylko tzry mięśnie klata, bic, tric) po prostu reszta ciała odstaje od rąk. Zależałoby mi na pięciodniowym treningu po góra godzina (możliwe dołożenie 20 minut). Myślałem nad takim treningiem:
Poniedziałek:
Klata poziom 4 serie po 8 powtórzeń 75% maksa
Klata góra -//-
Klata dół -//-
Wtorek
Wyciskanie zza karku 4 serie po 8 powtórzeń
Szrugsy 4 serie 12 powtórzeń
Naramienne (unoszenie hantelek bokiem) 4 serie po 8 powtórzeń
Środa
Martwy ciąg 4 serie 8 powtórzeń
Wspinanie na palce 4 serie 25 powtórzeń
Przedramię nad i podchwytem 3 serie 20 powtórzeń
Czwartek
Wiosłowanie sztangą 4 serie 8 powtórzeń
Wyciąg 4 serie 12 powtórzeń
Podciąganie na drążku 3 serie maks powtórzeń
Piątek
Unoszenie sztangi stojąc (uginanie w łokciu, czyli bic) 4 serie 8 powtórzeń
Młotki 4 serie 8 powtórzeń
Francuskie 4 serie 8 powtórzeń
unoszenie hantelka za głową 4 serie 8 powtórzeń
Nie wiem, czy plan jest dobrze rozpisany także w razie czego proszę go skorygować (środa jest taka rożluniająca). Posiadam ławkę, wyciąg, dwa hantle, modlitewnik, jakieś urządzenie do nóg i jakieś 120 kg obciążenia. Nie uwzględniłem mięśni dwu i czwórgłowych (nogi), nie ze względu na to, że mi na nich nie zależy, lecz dlatego, że nauczyciel od w-f i tak powoduje w nich ciągłe zakwasy (kolo w nagrodę niedługo pewnie zrobi nam "nagrodę" w postaci "Tour de France", jeszcze nie wiemy co to znaczy ale poprzedni rocznik nażekał dość mocno). Po za tym mam parę pytań od dobrego pół roku nie mogę przybrać w bicu (dopiero skończyłem 16 lat), od czego to zależy, maks rośnie, a mięsień nie. Czy wyciskanie szerokie wykorzystuje tylko mięsień klatki piersiowej (jak wyciskam wężej wydaje mi się, że jest jakby lżej, i czuję jak pracuje triceps). Od tego półtora roku nie jestem na żadnej diecie, parę miesięcy temu przestałem się odchudzać (z 90 na 70, a obecnie ważę 75/76) i nie mam szansy na stosowanie jej (styl życia, szkoła, braki czsu), czy w dużym stopniu jest to powodem braku rozwinięcia NIEKTÓRYCH (niektóre rosną, a niektóre nie) mięsni (wiem, że dieta to podstawa ale czy ćwicząc mięśnie też nie poiwnny rosnąć, tyle że dużo wolniej). Przy okazji nie piszcie mi o środkach dopingujących typu białko, kreatyna czy choćby anaboliki, sam chcę dojść do wymażonej postury. Z góry dzięki.
Poniedziałek:
Klata poziom 4 serie po 8 powtórzeń 75% maksa
Klata góra -//-
Klata dół -//-
Wtorek
Wyciskanie zza karku 4 serie po 8 powtórzeń
Szrugsy 4 serie 12 powtórzeń
Naramienne (unoszenie hantelek bokiem) 4 serie po 8 powtórzeń
Środa
Martwy ciąg 4 serie 8 powtórzeń
Wspinanie na palce 4 serie 25 powtórzeń
Przedramię nad i podchwytem 3 serie 20 powtórzeń
Czwartek
Wiosłowanie sztangą 4 serie 8 powtórzeń
Wyciąg 4 serie 12 powtórzeń
Podciąganie na drążku 3 serie maks powtórzeń
Piątek
Unoszenie sztangi stojąc (uginanie w łokciu, czyli bic) 4 serie 8 powtórzeń
Młotki 4 serie 8 powtórzeń
Francuskie 4 serie 8 powtórzeń
unoszenie hantelka za głową 4 serie 8 powtórzeń
Nie wiem, czy plan jest dobrze rozpisany także w razie czego proszę go skorygować (środa jest taka rożluniająca). Posiadam ławkę, wyciąg, dwa hantle, modlitewnik, jakieś urządzenie do nóg i jakieś 120 kg obciążenia. Nie uwzględniłem mięśni dwu i czwórgłowych (nogi), nie ze względu na to, że mi na nich nie zależy, lecz dlatego, że nauczyciel od w-f i tak powoduje w nich ciągłe zakwasy (kolo w nagrodę niedługo pewnie zrobi nam "nagrodę" w postaci "Tour de France", jeszcze nie wiemy co to znaczy ale poprzedni rocznik nażekał dość mocno). Po za tym mam parę pytań od dobrego pół roku nie mogę przybrać w bicu (dopiero skończyłem 16 lat), od czego to zależy, maks rośnie, a mięsień nie. Czy wyciskanie szerokie wykorzystuje tylko mięsień klatki piersiowej (jak wyciskam wężej wydaje mi się, że jest jakby lżej, i czuję jak pracuje triceps). Od tego półtora roku nie jestem na żadnej diecie, parę miesięcy temu przestałem się odchudzać (z 90 na 70, a obecnie ważę 75/76) i nie mam szansy na stosowanie jej (styl życia, szkoła, braki czsu), czy w dużym stopniu jest to powodem braku rozwinięcia NIEKTÓRYCH (niektóre rosną, a niektóre nie) mięsni (wiem, że dieta to podstawa ale czy ćwicząc mięśnie też nie poiwnny rosnąć, tyle że dużo wolniej). Przy okazji nie piszcie mi o środkach dopingujących typu białko, kreatyna czy choćby anaboliki, sam chcę dojść do wymażonej postury. Z góry dzięki.
Krzysztof Piekarz