Podstawą przy takim napiętym planie tygodnia jest dieta i regeneracja. Jeżeli nie można sobie pozwolić na dwugodzinną drzemkę w ciągu dnia (wiadomo, praca, szkoła studia etc.) to IMO warto zainwestować w ZMA oraz witaminy, które nieco pomogą organizmowi w tym ważnym procesie, no i oczywiście odpowiednio zbilansowana dieta, bez której nie ma co myśleć o SW i siłce jednocześnie.
Ostatnią alternatywą są, że się tak kolokwialnie wyrażę strzały w dupę, ale to najlepiej zostawić zawodowcom
ps. kopt, bo popek to mój bóg
Co do pytania: Planem tym jadę już drugi rok, i nie narzekam na przyrosty siły masy, etc.
Zmieniony przez - MisieXL w dniu 2007-09-12 17:26:30
Ostatnią alternatywą są, że się tak kolokwialnie wyrażę strzały w dupę, ale to najlepiej zostawić zawodowcom
ps. kopt, bo popek to mój bóg
Co do pytania: Planem tym jadę już drugi rok, i nie narzekam na przyrosty siły masy, etc.
Zmieniony przez - MisieXL w dniu 2007-09-12 17:26:30
Good ol' chicken! 
