Siema.
Sprawa wygląda tak, że chcę rozpocząć redukcję, ale jedna rzecz mi to uniemożliwia. Mam tu na myśli moją niechęć do ryb i owoców morza w każdej postaci. Za mięsem czerwonym też nie przepadam, ale jakoś przełknę. Ponieważ większość diet zakłada, że będziemy spożywać dużo ryb szukam jakiegoś innych źródeł białka, które mogłoby je zastąpić. Jeśli to możliwe prosiłbym o kilka przykładów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nic do końca tych ryb nie zastąpi, ale proszę o coś możliwie jak najbardziej zbliżonego.
Sprawa wygląda tak, że chcę rozpocząć redukcję, ale jedna rzecz mi to uniemożliwia. Mam tu na myśli moją niechęć do ryb i owoców morza w każdej postaci. Za mięsem czerwonym też nie przepadam, ale jakoś przełknę. Ponieważ większość diet zakłada, że będziemy spożywać dużo ryb szukam jakiegoś innych źródeł białka, które mogłoby je zastąpić. Jeśli to możliwe prosiłbym o kilka przykładów. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nic do końca tych ryb nie zastąpi, ale proszę o coś możliwie jak najbardziej zbliżonego.
Krzysztof Piekarz
