Witam wszystkich. Zastanawiam się czy jest możliwe zrobienie mięśni bez złapania brzuszka i ogólnie zalania się tłuszczem. Ja po rocznej przerwie na siłowni odbudowałem formę i zrobiłem 10kg (większość tych kg to naprawdę mięśnie a nie tłuszczyk
zazwyczaj nigdy nie moglem przeskoczyć 74kg niestety brzuszek mi się też pojawił i mnie to bardzo denerwuje bo należę do szczupłych ludzi i zawsze miałem ładna definicje a teraz zamiast ładnego kaloryferka miałem oponkę.Więć zacząłem trochę miej jeść i udało mi się zrzucić brzuszek bez straty kilogramów (schudłem może z 1,5kg) ale znowu zauważyłem że słabo rosną mięśnie. I tak zastanawiam się czy żeby robić masę mięśniową jest nieuniknione złapanie kilku zbędnych kilogramów czy można to zrobić i zachować ładna definicję ?
zazwyczaj nigdy nie moglem przeskoczyć 74kg niestety brzuszek mi się też pojawił i mnie to bardzo denerwuje bo należę do szczupłych ludzi i zawsze miałem ładna definicje a teraz zamiast ładnego kaloryferka miałem oponkę.Więć zacząłem trochę miej jeść i udało mi się zrzucić brzuszek bez straty kilogramów (schudłem może z 1,5kg) ale znowu zauważyłem że słabo rosną mięśnie. I tak zastanawiam się czy żeby robić masę mięśniową jest nieuniknione złapanie kilku zbędnych kilogramów czy można to zrobić i zachować ładna definicję ?
Krzysztof Piekarz
