przy technice, ale takze i na silowni wazne aby ktos byl z toba i udzielal ci wskazowek, zeby nienabawic sie kontuzji i zeby bledy nie weszly w krew. na poczatek rob wiecej techniki niz silowni, stopniowo zmieniajac proporcje w przyszlosci. duzo wskazowek, ktore ci tu udzielono jest poprawne, szczegolnie spritny, wieloskoki, skoki obunoz z miejsca itp. kula ciezsza pcha sie w okresie przygotowawczym (przewaznie wrzesien - marzec), w okresie startowym pchamy kula wlasciwego ciezaru. dodatkowo pchniecia lzejszymi kulami po silowni, w celu ksztaltowania dynamiki. jezeli masz okazje robic trening na silowni to rob, szczegolnie wyciskanie w lezeniu (proste, pod skosem, wąskie), rwanie (np na nozyce) przysiady, brzuch grzbiet, duzo sie rozciagaj. to powinno pomoc.
Jeżeli bez medalu jesteś nikim, to z medalem też będziesz nikim.
