przedłużam cykl do 8 tygodni, a potem coś nowego, głównie na sztangielkach z większą ilością powtórzeń, taki letni cykl. Pozdrawiam!
Zmieniony przez - tata65 w dniu 2007-06-03 00:27:13
lepiej późno niż później
Ilość wyświetleń tematu: 54702
przedłużam cykl do 8 tygodni, a potem coś nowego, głównie na sztangielkach z większą ilością powtórzeń, taki letni cykl. Pozdrawiam!
lepiej późno niż później
lepiej późno niż później
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal

nic na siłę - weź większy młotek!
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal
lepiej późno niż później
) kolegów. Jak już pisałem wcześniej, chciałbym robić trening na sztangielkach z większą ilością powtórzeń (ok. 16) i... zaczynają się schody. Z z uwagi na to, że ciężar sztangielek zwiększa się aż o 4 kg, a ostatnie mają ciężar 19 kg i przez to mam ograniczone pole manewru jeżeli chodzi o progresję. Wykombinowałem sobie przykładowo , że wyciskania, wiosłowania, uginania itp mogę robić tak (np. klatka płaska ławka) - zaczynam na pierwszym treningu 4 serie (lub 3 w zależności ile ćwiczeń robię) x 10 powtórzeń sztangielką 19 kg, a ostatnie 6 powtórzeń robię 11 kg. Na nastepnym treningu dokładam po jednym powtórzeniu sztangielką 19 kg, a odejmuję jedno przy 11 kg - wychodzi zawsze 16 powtórzeń i jest progresja, gdyz co trening robię o jedno powtórzenie więcej wyższym ciężarem. Czy to dobry sposób, czy lepiej np. zacząć robić serie łączone i klatka na ławce poziomej byłaby drugim lub trzecim ćwiczeniem - mięsnie byłyby już zmęczone i ciężar wystarczyłby mniejszy. Co sądzicie o moim pomyśle, który jest lepszy?
) 4 x max
lepiej późno niż później
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły