Co do oliwy EV z Biedrony, ktoś napisał, że niepewna. Być moze, ale jest to jedyna oliwa jaką znalazłam w ciemnej (no dobrze- trochę przyciemnionej) butelce. wiele innych, np Goya mają przezroczyste szkło a na etykietce pisze PRZECHOWYWAĆ W ZACIEMNIONYM MIEJSCU (i bodajże że w chłodnym). Sęk w tym, że na w pewnym sklepie oliwy są ustawione na najwyższej półce w rzędzie przy oknie, gdzie za dnia przez szyby swieci słońce a dodatkowo napierdzielająą żarówy z sufitu. Na tej najwyższej półce jest wyższa temperatura. więc szukałam dalej. w innym markecie co prawda nie przy oknie i nie na najwyższej półce, ale półka była podświetlana (i przez to też było tam zbyt ciepło, cieplej niż tzw temp pokojowa). To trochę absurdalne, gdy producent pisze CHRONIĆ PRZED ŚWIATŁEM a w sklepie właśnie naświetlają. Nie znam się na tym ale wydaje mi się ze jednak światło zmienia właściwosci oliwy, np zabija niektóre
witaminy, zmienia jakość tłuczszu. A oliwa z biedronki ma przyciemnioną butle i gdzie stoi? na samym dole regału, dodatkowo w pudle (pewnie obsłudze nie chciało sie wyjmować

Stosunkowo mało światła do tej oliwy dociera (pudło, ciemne szkło). mi się wydaje ze jest lepsza niż ta droższa prześwietlona. Poza tym jak coś jest tanie to nie zawsze jest szajs, kupuje w bierdonie twaróg (niecałe 2 zł/ 250 gr), maślanke (chyba 1,39 zł/litr), a wcale nie sa gorsze niż np. bacoma czy danone. kiedyś kupiłam w biedronie meusli owocowe i mialo bogatszy skład niż meusli nestle kosztujące 2 razy więcej. Nie chodzi mi o to aby żywic sie byle czym byle tanio ale niekiedy niższa cena nie oznacza niższej jakości.
A Wy co myślicie o tej oliwie?
i jeszcze jedno, orientujecie się, czy ktoś sprawdza producenta? tzn, czy jak producent nadrukuje na opakowaniu EXTRA VIRGINE to czy ktoś to weryfikuje zanim produkt wyjedzie na sklepy, czy nie? bo fajnie by było, żeby EV na etykietce casa de azeite miało pokrycie w rzeczywistości...