Przed chwilą wpadłem na ciekawy pomysł, który od razu zrealizowałem. Otóż zastanawiałem się nad ćwiczeniami na kark, na stole leżała czpka z daszkiem, na ziemi hantla i dalej jakoś już poszło. Wziąłem pasek i zaczepiłem na nim hantle, przewlokłem po prostu przez szlufkę pasek i w powstałej pentli umieściłem hantelke, z drugiej strony na supeł przywiązałem pasek do tylnej częśći czapki, tam gdzie jest zaczep. Założyłem czapkę na głowę, tak ze ciężarek wisiał z tyłu i zaczałem kiwać głową w przód i tył z maksymalną amplitudą. Powiem Wam, że ćwiczenie jest świetne, wzmocni mocno na kark na bank. Jedyną wadą jest fakt, ze jak sie dobierze za duzy ciężar to na drugi dzień mogą być problemy z szyją.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

)) jak wszystkie ćwiczenia na szyje sa extremalne. Sproboj po prostu kiwać głową na bok z duzą szybkością :D:D zobaczysz co bedzie na następny dzień. :]