Szacuny
31
Napisanych postów
1966
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23192
Tankowiec,a gdzie sluzyles?
Ja bylem na Rzasce pod Krakowem.Ehhh az sie lza w oku kreci jak sobie pomysle,ze nie ma juz mojego Batalionu.Pamietam jak bylismy dumni jak chodzilsmy z kobrami na naszywkach
Szacuny
14
Napisanych postów
700
Wiek
45 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
19983
Najpierw gliwicach w 6 Bdsz kompania szkolna 3 miechy ostrego zap*****lania .Potem 6 Bdow. na ułanów. Szoda że 10 zlikwidowali podobno był to najleprzy batalion.Teraz jestem w trakcie rekrutacji do 18 Bdsz już na żołnierza zawodowego pzdr..A beret pewnie że mam i jeszcze parę innych suwenirów .
Zmieniony przez - Tankowiec w dniu 2007-03-11 10:30:48
Tylko Umarli widzieli koniec wojny... Ci co przeżyli, nie zobaczyli..
Szacuny
9
Napisanych postów
1250
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
12689
Dla niewtajemniczonych wojsko już jest w dużej części zawodowe np.w Bielsku Krakwie, Dęblinie , Lublińcu żołnierzy z poboru już nie ma. Za niedługo wojsko będzie w pełni zawodowe podejrzewam że jest to góra 3 max.5 lat.
Co niektórzy tu mylą pojęcia cytuje
"jeśli to miałoby być tak, że jakiś d**** po zawodówce będzie się na mnie przez rok darł bo przegrał swoje życie to ******le takie wojsko i mi nie mów że każdy facet powinien przejść poniżanie przez dekla z IQ około 90 i dwoma petami na pagonie"
Po pierwsze dziś żeby być kapralem trzeba mieć ukończoną szkołę podoficerską a co za tym idzie skończoną szkołę srednią i dobrze zdając mature , uwierz mi do tych szkół ciężej się dostać niż nawet na studia ( wiadomo duża liczbą chętnych).
A jeżeli jesteś w trakcie studiów to masz możliwość odbębnić wojsko w wakacje_ jest to przeszkolenie 3 miesięczne i w takim wypadku jesteś szkolony ze studentami( i nie dowodzi wtedy tobą "facet z dwoma petami") wszyscy to wspominają jako fajną zabawę i jest to oferta dla ochotników.
Kończąc studia automatycznie zostaniesz przeniesiony do rezerwy na pewno nie zostaniesz powołany do woja bo wojsko cię nie potrzebuje!!
Chyba że chciałbyś zostać zawodowym to masz możliwość startowania do Studium oficerskiego jednorocznego pod warunkiem że masz tytuł magistra i zdasz wszystkie testy pomyślnie (ogólnie łatwo się dostać nie jest ).
Kończąc taką szkołe jesteś już oficerem otrzymujesz stopień podporucznika.
Szacuny
24
Napisanych postów
126
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3575
A ja mam takie pytanie:
W październiku dawałem do WKU zaświadczenie o kontynuacji nauki na rok 2006/2007. Tak się składa, że jestem na ostatnim roku i w czerwcu kończę 3-letnie studia licencjackie, więc kiedy babka się o tym zorientowała, to kazała mi się ponownie zgłosić do WKU w ciągu 2 tygodni od ukończenia studiów. Nie pytałem się o co chodzi, ale czy to znaczy, że będą mnie chcieli przenieść do rezerwy, czy też jest to dla nich znak, że ukończyłem studia, a więc mogą mnie od razu wysłać do woja? Obawiam się, że to drugie, bo kiedy parę dni później mój kumpel z roku dawał do WKU swoje zaświadczenie, to spytał się babki po co ma się stawić, a ona mu ponoć odpowiedziała, że dostanie wezwanie do wojska. A co w przypadku jeżeli będę chciał np. kontynuować naukę i zapisać się na jakieś magisterskie? Przecież w ciągu 2 tygodni od ukończenia tych studiów nie zdążę sobie załatwić nowego zaświadczenia. :/ Orientuje się ktoś o co może chodzić?
Zmieniony przez - BagOfBones w dniu 2007-03-16 13:12:07
Szacuny
12
Napisanych postów
3215
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
29005
bedziecie mi tu pier dolić o wojsku i o służbie ojczyźnie.
tak się składa że mój ojeciec był żołnierzem miał celującą opinie i panowie z warszawy go zrobili w ch*ja. Głowy armii. ŚMIECH KU*RWA.
to samo wyposażenie polaków do iraku, ile się nt. temat mówiło?
wyszło na światło że samochody przeznaczone do Iraku się do tego nie nadają to odwrócili kota ogonem że takich danych sie nie ujawnia i z***ka na prase itd.
sorry na taka ojczyzne to ja sram. ojczyzna jest tam gdzie jest chleb. a w polsce duzo go nie ma. tyle.
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2117
Do wojska zgłosiłem się na ochotnika. I to jest tak jak pisał Typer, napewno wojsko zmienia, czy z chłopca na mężczyzne? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć. Ale napewno nie nadaja się do niego wszyscy. Co u mnie na jednostce potwierdziła liczba osob zwolnionych do rezerwy na skutek złego stanu psychicznego, jeden nawet wylądował na psychiatrii. Zauważyłem, że osoby ktore maja jakiś pociąg do rywalizacji, dużego wysiłku fizycznego, adrenaliny, przeżycia przygody, sprawdzenia swoich możliwości, siły psychicznej zazwyczaj o wojsku wypowiadaja się dobrez lub neutralnie. Natomiast ci, ktorych to nie pociaga maja do wojska negatywny stosunek. Zgadzam się z z tym co napisał wark w kwesti poniżania, zmuszania do wykonywamia czegos, czego nie chcesz robil. Jeżeli nie dasz na to przyzwolenia, nikt cie do niczego, co moglo by cię poniżyć wbrew twojej woli nie zmusi. Całą służbę poza koncówka, kiedy to garowąłem na jednostce za to, ze postępowałem zgodnie ze swoimi zasadami, a nie tak jak sobie tgo zazyczył trep, wspominam dobrze. Mimo tego malego incydentu stwierdzam, ze warto było iśc do wojska.
You miss 100% of the shots you don't take - W. Gretzky.
Szacuny
4
Napisanych postów
1045
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
8166
Ale wojsko wlasnie chce nauczyc czlowieka aby wykonywal rozkazy nawet wbrew swojej woli. Uczysz sie tego i po jakims czasie to rozumiesz. Rozumiesz ze w zyciu nie jest zawsze tak jak "TY" chcesz. Ze czasem trzeba robic cos wbrew sobie - to jesli chodzi o psychiczne aspekty wojska. A militarne - tylko armia zawodowa.