Mam problem z proporcjami budowy ciała, a dokładniej w stosunku do reszty mam bardzo rozbudowane nogi. Trochę jest tłuszczu, ale jako, że od dziecka jestem bardzo czynny sportowo(biegi, noga, siata itp), trenuję od kilku lat nogę w klubie, 2 lata trenowałem siatkówkę... i większość moich nóg to jednak mieśnie, co jednak i tak nie jest powodem do uśmiechu, gdyż góra niestety słabo rozbudowana...
Ostatnio zacząłem trening na siłowni(typowy na masę) i tutaj moje pytanko - czy równać resztą do nóg czy może rozbudowywując górę troszkę zredukować w jakiś sposób dół? Pytanie może wyda sie śmieszne, ale przy klacie ~100 cm i obwodzie łydki ~38 cm widać dysproporcje w budowie i zbytnio rozbudowane nogi... do tej pory pomijałem w treningu nogi, bo mimo wszystko nadal 3x w tygodniu mam treningi w klubie i większego sensu ćwiczenia nóg nie widzę...
Poniżej zamieszczam na szybko robione fotki nóg - prosiłbym o porady co z nimi zrobić... sorki za jakość ale robione komórką...
pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi i pomoc
Zmieniony przez - xif w dniu 2007-02-18 21:47:32
Ostatnio zacząłem trening na siłowni(typowy na masę) i tutaj moje pytanko - czy równać resztą do nóg czy może rozbudowywując górę troszkę zredukować w jakiś sposób dół? Pytanie może wyda sie śmieszne, ale przy klacie ~100 cm i obwodzie łydki ~38 cm widać dysproporcje w budowie i zbytnio rozbudowane nogi... do tej pory pomijałem w treningu nogi, bo mimo wszystko nadal 3x w tygodniu mam treningi w klubie i większego sensu ćwiczenia nóg nie widzę...
Poniżej zamieszczam na szybko robione fotki nóg - prosiłbym o porady co z nimi zrobić... sorki za jakość ale robione komórką...
pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi i pomoc
Zmieniony przez - xif w dniu 2007-02-18 21:47:32
Krzysztof Piekarz