Witam, mniej wiecej 2 miesiace temu zaczalem trenowac boks tajski, wczesniej latalem w kolko na silownie i machalem sztanga no i pojawil sie teraz problem ;) mianowicie tragiczne spadki na sile na silowni - wczesniej ostatkiem sil podnosilem 100 na plaskiej lawce, teraz zgniata mnie 80
uzylem wyszukiwarki i znalzlem jeden temat w ktorym koles mocno twierdzil ze nie da sie byc zarowno wysportowanym jak i duzym , ale dla formalnosci zapytam czy ktos mial podobny problem i go rozwiazal? MT trenuje 3 razy w tygodniu do tego dorzucam 2-3 razy silke (1dzien - klata biceps, 2 - plecy tric, 3 jak starczy sil - barki przedramie) Priorytetem sa teraz treningi ale mimo wszystko nie chcialbym jeszcze zakonczyc kariery na silowni a przynajmniej wrocic do starej formy
moj staz na silowni to okolo 1,5 roku wzrost 175 waga 70-72
ps. nie wiem czy do dobrego dzialu wrzucilem - mialem dylemat pomiedzy treningiem, odzywianiem a sztukami walki
Zmieniony przez - mobbass w dniu 2007-01-16 18:24:57
uzylem wyszukiwarki i znalzlem jeden temat w ktorym koles mocno twierdzil ze nie da sie byc zarowno wysportowanym jak i duzym , ale dla formalnosci zapytam czy ktos mial podobny problem i go rozwiazal? MT trenuje 3 razy w tygodniu do tego dorzucam 2-3 razy silke (1dzien - klata biceps, 2 - plecy tric, 3 jak starczy sil - barki przedramie) Priorytetem sa teraz treningi ale mimo wszystko nie chcialbym jeszcze zakonczyc kariery na silowni a przynajmniej wrocic do starej formy
moj staz na silowni to okolo 1,5 roku wzrost 175 waga 70-72
ps. nie wiem czy do dobrego dzialu wrzucilem - mialem dylemat pomiedzy treningiem, odzywianiem a sztukami walki
Zmieniony przez - mobbass w dniu 2007-01-16 18:24:57
Krzysztof Piekarz