Musze przyznać że zgodnie z moimi oczekiwaniami walka między GSP a Mattem była dobrym widowiskiem
Kanadyjczyk nie dość że jest świetny technicznie to w dodatku walczy bardzo efektownie. Ksywa "Rush" zdecydowanie do niego pasuje, Hughes prawie nie istniał pdoczas tej walki.
Z kolei druga walka o tytuł była dla mnie sporym rozczarowaniem. Myslałem że mistrz grapplingu który trenuje z Joshem Barnettem coś pokaże. Niestety, Monson walczył bardzo nieudolnie i zasłuzenie przegrał na punkty. Sylvia z resztą też niczym nie zachwycił. Dowodzi to jednego: UFC ma słabo obstawioną HW i pierwszy lepszy zawodnik z Pride'a by tam mocno namieszał. Dlatego też modle sie o to by pogłoski o przejściu Aleksa Emelianenko do amerykańskiej federacji były prawdziwe
Aa, i łącze się w żalu po Mirze [*]
Zmieniony przez - MrCassidy w dniu 2006-11-20 19:46:29
Kanadyjczyk nie dość że jest świetny technicznie to w dodatku walczy bardzo efektownie. Ksywa "Rush" zdecydowanie do niego pasuje, Hughes prawie nie istniał pdoczas tej walki.
Z kolei druga walka o tytuł była dla mnie sporym rozczarowaniem. Myslałem że mistrz grapplingu który trenuje z Joshem Barnettem coś pokaże. Niestety, Monson walczył bardzo nieudolnie i zasłuzenie przegrał na punkty. Sylvia z resztą też niczym nie zachwycił. Dowodzi to jednego: UFC ma słabo obstawioną HW i pierwszy lepszy zawodnik z Pride'a by tam mocno namieszał. Dlatego też modle sie o to by pogłoski o przejściu Aleksa Emelianenko do amerykańskiej federacji były prawdziwe
Aa, i łącze się w żalu po Mirze [*]
Zmieniony przez - MrCassidy w dniu 2006-11-20 19:46:29
Wykorzystuje swoje atuty i nie daje sobie zrobić krzywdy! Utrzymuje przewagę, a nie wdaje się w głupie wymiany. Wypunktował Monsona świetnie. Swoją drogą, to byłem zaskoczony sprawlami Sylvii i nieudolnością Monsona w takedownach...
szkoda, w rewanżu będę kibicował Hughesowi 








