Cześć. Od pewnego czasu zacząłem trenować klatkę nieco inaczej niż dotychczas. Mianowicie mieszam ćwiczenia tzn. robie serie płaskiej i odrazu serie rozpiętek chwila odpoczynku i znowu seria płaskiej seria rozpiętek itd.
Pierwsze dwie serie - mięśnie całkiem nieźle napiaprzają z powodu rozciągnięcia od rozpiętek. W kolejnych się uspokaja. Jestem w stanie zrobić tak z 6 serii 1x12x60kg 2x10x70kg 2x8x80kg 1x4(do 6 z pomocą)x85kg. Pytanie tylko czy to mieszanie ma sens? Może ktoś z większym doświadczeniem niż moje wyrazi swoją opinię. Pozdrawiam.
Pierwsze dwie serie - mięśnie całkiem nieźle napiaprzają z powodu rozciągnięcia od rozpiętek. W kolejnych się uspokaja. Jestem w stanie zrobić tak z 6 serii 1x12x60kg 2x10x70kg 2x8x80kg 1x4(do 6 z pomocą)x85kg. Pytanie tylko czy to mieszanie ma sens? Może ktoś z większym doświadczeniem niż moje wyrazi swoją opinię. Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
