Szacuny
2
Napisanych postów
179
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1223
Fosfor to ciężka sprawa. Bardzo ciężko to ustrojstwo ugaśić. Wyobraźcie sobie że takie coś spada wam na nogę. Wyjścia są dwa, albo czekać spokojnie jak się wypali (i spali nam nogę) lub ją poprostu obciąć.
A tak poważnie to kto ich tam wie, jak to naprawdę było. Materiały zapalające nie są chyba zakazane, ale fosfor tak bo ma tą wadę że jest bardzo trujący dla człowieka.
Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
Fosfor to broń bardzo szeroko stosowana na przestrzeni dziejów. Choćby w granatach. Można ugasić - odcinając dopływ tlenu (czyli np. zarzucając coś na płonące ubranie).
Oczywiście, niektózy uważają, że bardziej prawe i szlachetne jest używanie min przeciwpiechotnych albo "sterowanych min" w postaci ukrytych ładunków, samochodów-pułapek albo zamachowców-samobójców.
Panowie - bez hiokryzji. Wojna to wojna i zawsze obie strony wykorzystują środki niehumanitarne (jakby wojna sama w sobie była czymś humanitarnym...). Problemem jest tylko skala zjawiska - tu jednak trudno jest mówić o jakichś "limitach": dla jednego to, co robią terroryści islamscy jest w porządku, inny uzna za zbrodnię na ludzkości zastosowanie granatu fosforowego wrzuconego do bunkra...
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba