Mądrze mówisz Wilhelm, chociaż troszę zdemonizowałeś moją wypowiedź na temat europejskich standardów(garaże i pracownicy chorzy na gruźlicę ??? hehe). Jednak ciągle mam wątpliwość co 100%-go przestrzegania norm UE w kwestii żywienia przez niektóre firmy, a standardy UE nie są wyższe od USA, ale inne ze względu na inne warunki ekonomiczno - społeczne panujące w obu tych rejonach itp. W kwestii smaku nie wypowiadam się. Jedne suplementy są smaczne , inne nie, ale w końcu prawdziwy kulturysta je to co musi, a nie to co chce :DDD pozdrawiam
Tylko nieliczne sk......ny mogą nazywać siebie Animalami !!!

