Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
213
Mam 26 lat, 178 cm, 83 kg. Nie mam dostępu do siłowni, ale mam w domu sztangę i hantle. Bez doswiadczenia, z lekkim brzuszkiem. Jak trenować? Jak się odżywiać (dieta), żeby osiągnąć ładną rzezbę???
Bardzo proszę o pomoc. Jestem w tym temacie zielony totalnie
Szacuny
1
Napisanych postów
438
Wiek
42 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4409
na początku i tak musisz się zmasować,a dopiero później zrzucać kilogramy, poczytaj tu naprawdę jest sporo postów w których juz była mowa o takich jak Ty
No i w podwieszonych jest sporo o odżywianiu, dietach itd....
A jeśli chodzi o trening to do działu trening, również poczytać ułożyć plan i wrzucić do oceny, jak również dietę.
Ale dla początkujących najlepszy podobno ACT...
pzdr
Szacuny
26
Napisanych postów
1775
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
28109
https://www.sfd.pl/Search.asp?wczym=tresc&search=dieta. A do treningu to wejdz do działu ,,TRENING" i poszukaj atlas cwiczen i wybierz takie co do ich wykonywania urzywa sie sztanki i hantli . jak chcesz zaczac to zacznij od lektury postow bo nikt tego za ciebie nie zrobi tak jak nikt za ciebie nie bedzie cwiczyl powodzonka.
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
213
Oczywiscie że nie chcę żeby ktos za mnie cokolwiek robił!! Chodzi mi tylko o jakies wskazówki. Co do treningu już jestem w trakcie układania i myslę że sobie z tym poradzę (pózniej wrzucę do oceny). Natomiast gorzej z dietą. Czytam różne tematy i napewno wiem już o niebo więcej, ale nie mogę nidzie znalezć, jak ocenić swój poziom tkanki tłuszczowej i potrzebną dzienną dawkę kalorii, białka, tłuszczu i ww. Pomóżcie jak możecie
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
213
Ok. Jestem w trakcie ukłdania diety. Wyliczyłem sobie, że potrzebuję ok. 3300 kcal dziennie. Jednak mam problem bo korzystając z tego linku https://www.sfd.pl/temat173140/ wychodzi mi że:
okazuje się że w moich wyliczeniach jest błąd bo mam za dużo tłuszczów w stosunku procentowym (50/30/20). Moje obliczenia matematyczne są dobre, więc w czym tkwi problem?