jedyna prawdziwa niedogodność redukcji to fakt iż trwa tygodniami i naprawdę aby stracić sporo trzeba sie uzbroić w cierpliwość
z drugiej strony jednak trudno oczekiwać że sadło gromadzone miesiącami lub latami w cudowny sposób zniknie w przeciagu paru dni
na takich fałszywych obietnicach żerują wszyscy suplowi i inni kombinatorzy obiecując cuda na kiju w 3 dni - tylko że potem albo się kończy bez połowy mięśni albo z jojo-gigantem
z drugiej strony jednak trudno oczekiwać że sadło gromadzone miesiącami lub latami w cudowny sposób zniknie w przeciagu paru dni
na takich fałszywych obietnicach żerują wszyscy suplowi i inni kombinatorzy obiecując cuda na kiju w 3 dni - tylko że potem albo się kończy bez połowy mięśni albo z jojo-gigantem


