Jestem zadowlony ze swoje sylwetki (ponad 2 lata regularnego machania), ale 1 rzecz nie daje mi spokoju. Łopatki leca mi do przodu, garbię czy jak to nazwać... co jak wiecie psuje efekt ;) Budowa plecow, coz jestem dumny, najszerszy pikeny :D
Chiabym zliwkidowac to garbienie. Lekarz powiedzial, że z moimi plecami jest alles gut, musze tylko pamiętac, by się prostowac... też mi rada. Mieliscie moze kiedys podobny problem? Jak go przezwyciezyc?
Troche sobie poczytalem i moze taki plan na plery (przy treningu 4 x na tydz.: 1-klata+tric, 2-plecy+kaptury, 3-wolne, 4-nogi, 5-barki+bic, 6 i 7-wolne) by pomogl?
wioslowanie sztanga 4x10-12
sciagnie wyciagu dolnego 4x10
wyprosty tulowia na awce 4x10
przyciaganie drazka do karku 4x8
co Wy na to?
Chiabym zliwkidowac to garbienie. Lekarz powiedzial, że z moimi plecami jest alles gut, musze tylko pamiętac, by się prostowac... też mi rada. Mieliscie moze kiedys podobny problem? Jak go przezwyciezyc?
Troche sobie poczytalem i moze taki plan na plery (przy treningu 4 x na tydz.: 1-klata+tric, 2-plecy+kaptury, 3-wolne, 4-nogi, 5-barki+bic, 6 i 7-wolne) by pomogl?
wioslowanie sztanga 4x10-12
sciagnie wyciagu dolnego 4x10
wyprosty tulowia na awce 4x10
przyciaganie drazka do karku 4x8
co Wy na to?
Krzysztof Piekarz

ale nie wiem, czy masz ten sam problem, czy po prostu sie zwyczajnie garbisz %)