Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23
Mi mowili, ze 7 razy na tydzien to mija sie z celem...ale widzisz: ja nie dam rady narazie duzo przebiec.
Jezeli dla Ciebie te 20 minut to DUZO to nie ma sensu sie katowac 7 razy na tydzien (sam do tego doszedłem). Jezeli jednak to mało i tylko tak dla zdrowia to nie widze problemu.
Zmieniony przez - Henryk12 w dniu 2006-07-31 20:14:38
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23
Ej jest za***iscie.
10 / 5 / 5 / 5 - to juz przeszłosc...jeszcze w czwartek i sobote tak pobiegam, ale juz dzisiaj bez zadnych problemów, poprostu skonczyłem bieg z niedosytem, ale nie bede przesadzał i sie katował. Od nastepnego tygodnia daje 20 minut na pierwszą serie i zobacze co sie bedzie działo.
Jak jakims cudem dojde do 60 minut na pierwszą serie to juz nie bede dokładał potem kolejnych mniejszych typu 5 minut / 5 minut / 5 minut...bo nie bedzie sensu.
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23
Mam dwa pytania:
1.) ile pijecie wody podczas treningu (truchtu)...tzn w przerwach miedzy seriami biegania, a jak nie macie przerw no to podczas truchtu. Ja około 0,5 litra i musze to ograniczyc, bo to za duzo jak na tak mały czas biegania :-/
2.) Czy tez macie tak, ze zmęczenie czujecie dopiero po ZATRZYMANIU sie ? Jak biegne to teraz jest lajt, ale jak skoncze (albo koncze pierwszą serie, bo czuje to tylko po pierwszej serii) to czuje sie normalnie tak, jakbym miał faze po zjaraniu sie