Jezi dobrze mówisz, wiadomo że jak zaczynasz z wyższego pułapu to łatwiej jest coś osiągnąć. Ja jak zaczynałem to niestety miałem 32 cm i żałuję, że nie poczekałem jeszcze ze 2 lata.
Co do kolesi powyżej 20 lat niemających 30 cm w łapie to ja nie znam ani jednego takiego. Nawet ci co siedzą po całych dniach przy kompach i mają 0 ruchu to łapy mają większe. Przecież 30 cm to nie łapy, to wykałaczki
. 30 cm to ma przeciętna niećwicząca dziewczyna i to dość niewysoka...
Co do kolesi powyżej 20 lat niemających 30 cm w łapie to ja nie znam ani jednego takiego. Nawet ci co siedzą po całych dniach przy kompach i mają 0 ruchu to łapy mają większe. Przecież 30 cm to nie łapy, to wykałaczki
. 30 cm to ma przeciętna niećwicząca dziewczyna i to dość niewysoka...
najlepsi sportowcy żeby coś osiągnąć muszą ćwiczyć od najmłodszych lat, może on też coś osiągnie