Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
56
Dobra, przeczytałem posty, obejrzałem tabęlę, dowiedziałem się kilku rzeczy, rozpisałem tabelę ćwiczen i jadłospis. Sądzę że mi się uda, za 30 dni napiszę wam czy mi się udało spalić trochę tłuszczu. Aha, dzięki za krytykę, w przeciwieństwie do wielu ludzi nie obrażam się za negatywne uwagi. Zajrzałem na tę stronę żeby się czegoś dowiedzieć i poszukać pomocnej dłoni. Znalazłem ją i za to dziękuję. Wiem że będę czytał wszelkie uwagi i posty , bo można się z nich wiele dowiedzieć i są to rzeczy naprawdę przemyślane.
Ps: kim z wykształcenia jest tyka? Dietetykiem czy absolwentem AWF? Gość ma naprawdę wielką wiedzę. Ja stufiuję biotechnologię na 1 roku i mógłbym się od niego uczyć. Jeszcze raz THX.
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
56
ok , nie zamierzam się do końca życie głodzić :). Zamierzam jednak diametralnie zmienić sposób odżywiania. Przyznasz mi chyba rację, że rezygnacja ze spożywania posiłków po godz. 19 jest chyba nie najgłupsza(a do tej pory, po tej godzinie jadłem obiad i kolacje). No i poza tym, postanowiłem zaczerpnąc trochę potraw z twojej diety. Bo miałeś rację, twierdząc że bez regularnych posiłków organizm zaczyna spalać mięsnie. U mnie objawiło się to spadkiem kondycji. Biegam te 6 kilometrów od ponad 4 lat codziennie. A w 6 dniu mojej pseudo diety, zauważyłem że biegnie mi się coraz ciężej. Fakt schudłem te 5 kilo, ale tak ogólnie to jestem jakiś anemiczny. Poza tym, nie jestem znowu taki gruby żeby się głodzić, Mam pokaźną masę mięsniową, poza tym jestem wysoki. I prawdę mowiąc gdyby nie wesele mojej siostry i jej uwagi to bym się wcale nie zaczął odchudzać( a i tak na zakończenie, moja siostra przy wzroście 1.65 ma 71 kilogramów, ja jej krytycznych uwag nie robiłem, ale chyba zacznę)
Ad acta, wiem że głupio zrobiłem, za wszytko żałuję, obiecuję że się poprawię. A następnym razem jak sie odezwę, postaram się żeby moje elementarna wiedza, była jak nasionko Awocado :)
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
56
Ok, już przeczytałem :) Przyznaję się do winy. Wyczytałem że przed snem mogę zjeść serek wiejski , który zawiera kazeinę. Tylko coś nie wiem za bardzo ile go zjeść? Jak mam 110 kga w trakcie treningu 30 minut biegam a 30 minut siedzę na siłowni( Martwy ciąg, wyciskanie)?