Moja dziewczyna waży około 47kg przy 164 cm wzrostu. Nie ćwiczy nigdzie, ale ma dość ruchliwą pracę. Jest z tych dziewczyn, które nie mogą przytyć nie ważne co i ile by jadła. Ostatnio powiedziała, że chciałaby zacząc brać białko bo jej marzeniem jest przytyć 5kg. Chciałbym wiedzieć czy:
1. to jej nie zaszkodzi,
2. czy zadziała,
3. czy się "nie rozpasie", nie chcę by to zadziałało zbyt mocno,
4. ile musiałaby tego brać i jak długo,
5. jakie mogą być wyniki itp.
Za wszelkie powtórzenia sorry, ale macie tak rozległe forum, że trudno się tu doszukać czegokolwiek dla kogoś z zewnątrz.
Pozdrawiam
PS. Tak, kompletnie się nie znam na tego typu sprawach :)
1. to jej nie zaszkodzi,
2. czy zadziała,
3. czy się "nie rozpasie", nie chcę by to zadziałało zbyt mocno,
4. ile musiałaby tego brać i jak długo,
5. jakie mogą być wyniki itp.
Za wszelkie powtórzenia sorry, ale macie tak rozległe forum, że trudno się tu doszukać czegokolwiek dla kogoś z zewnątrz.
Pozdrawiam
PS. Tak, kompletnie się nie znam na tego typu sprawach :)
Krzysztof Piekarz
fajnie, ale do tego musisz dobrac trening i wiedzieć jak sie prawidłowo zdrowo odżywiać. Cudów nie ma, po kilogramie proszku nie osiagnie sie pieknego ciała, moze nawet i nie przytyje zadnego kg

