Przed ciążą ważyłam 47 kg, natomiast w jej czasie przytyłam aż 25, myślałam,
że jak urodzę dzieciaczka to waga szybko wróci do normy ale tak się nie
stało. Przeszkadzało mi to strasznie i źle się czułam w swojej skórze.
Spodnie przedciążowe mogłam tylko włożyć do kolan he he he a bluzki pękały w
szwach. Moja mama poleciła mi dietę niełączenia i efekt był natychmiastowy
chudłam w oczach. Wcześniej stosowałam 13 dniówkę itp. i po utracie kilku
kilogramów następne przybywały ze zdwojoną siła. Teraz znów ważę 47 kg i
jestem szczęśliwa a Eryk ma zadowoloną i pełną życia mamę a mój mąż żonę.
Teraz zrobienie zdjęcia z moim synkiem i wstawienie go do syneczka bloga to
nie problem, wcześniej unikałam pozowania i się wstydziłam. naprawdę
polecam dietkę niełączenia bo warto!!!! www.eryczek.synek.pl
Zmieniony przez - magdasg1 w dniu 2006-05-13 13:45:36
Krzysztof Piekarz
) dowiedzialam sie ze sa takie rozmiary ciuchow jak xs, czyli mniejsze od s :) ale najgorsze jest to ze przy presjii innych i dokuczliwych komentarzach znow zaczelam jesc i w ciagu kolejnego roku znow wrocilam do wagi sumo :(((( 78 kg jestem zalamana jesc sie chce a wag a rosnie tymbardziej ze mam tendencje do tycia wiec ie moge sobie na duzo pozwolic............ jestem zalamana w nic sie nie mieszcze zle sie czuje we wlasnym ciele a maz tak jak smial sie z kosciotrupa tak traz dokucza mi z powodu mojej tuszy...........ale od dzis zaczynam znow swa skuteczna kuracje

