Mylisz samoobronę konieczną z bójką np. solówką
, a z tym strzelaniem, to chodziło o policjanta. Przeciez jak jedzie na akcję, to nie po to żeby później uciekać.
Jeżeli chodzi o te statystyki, to ja miałem raptem kilka bójek w życiu na ulicy, statystycznie wyszło by jedna na rok albo na dwa za młodu, bo przez ostatnie 5 lat w ogóle nie miałem, a samoobrony koniecznej jeszcze mi nie przyszło nigdy stosować i wolałbym żeby tak zostało.
Zmieniony przez - wwwaldek w dniu 2006-05-10 22:26:55
, a z tym strzelaniem, to chodziło o policjanta. Przeciez jak jedzie na akcję, to nie po to żeby później uciekać.
Jeżeli chodzi o te statystyki, to ja miałem raptem kilka bójek w życiu na ulicy, statystycznie wyszło by jedna na rok albo na dwa za młodu, bo przez ostatnie 5 lat w ogóle nie miałem, a samoobrony koniecznej jeszcze mi nie przyszło nigdy stosować i wolałbym żeby tak zostało.
Zmieniony przez - wwwaldek w dniu 2006-05-10 22:26:55

