Od dłuższego czasu mam problem z dojściem do odpowiedniego pozoimu wody w organiźmie. Zaczęło się od testu wydolnosciowego gdzie dowiedziałem się, że wszystkie parametry mam b.dobre poza poziomem wody.
Zakupiłem sobie wagę, która ma zaszyte funkcje (oprócz wagi) pomiaru poziomu tłuszczu, wody oraz masy mięśniowej. Wiem, że takie pomiary nie są 100% dokładne natomast na pewno możena zaobserwować zmiany w czasie w stosunku do sytuacji wyjściowej.
Jakieś pół roku temu zaczynałem z pozimou 57,2%. Widząc, ze tej wody mam zbyt mało starałem i starm się pić systematycznie i odpowiednio dużo. Mimo to z biegiem czasu procent wody powoli, ale spada. Ostatnio uzyskałem nawet 55,8%. Pomiary robię zawsze rano po przebudzeniu tak żeby warunki pomiarowe były zbliżone.
Czy macie pojęcie co może być nie tak ?
Zakupiłem sobie wagę, która ma zaszyte funkcje (oprócz wagi) pomiaru poziomu tłuszczu, wody oraz masy mięśniowej. Wiem, że takie pomiary nie są 100% dokładne natomast na pewno możena zaobserwować zmiany w czasie w stosunku do sytuacji wyjściowej.
Jakieś pół roku temu zaczynałem z pozimou 57,2%. Widząc, ze tej wody mam zbyt mało starałem i starm się pić systematycznie i odpowiednio dużo. Mimo to z biegiem czasu procent wody powoli, ale spada. Ostatnio uzyskałem nawet 55,8%. Pomiary robię zawsze rano po przebudzeniu tak żeby warunki pomiarowe były zbliżone.
Czy macie pojęcie co może być nie tak ?
Krzysztof Piekarz