Rozumiem, że siłownia to tak jednarazowo? czy już przechodzisz na TKD? a może chcesz sprawdzić możliwość adaptacji organizmu do treningu siłowego bez ładowań, czyli to co ostatnio rozważałem?
sam mam chęć to sprawdzić, kiedyś kilka tygodni próbowałem, ale nie miałem wtedy odpowiedniej motywacji, więc nadal jestem przy tym co jest w większości badań sugerowane, czyli węglowodany, w okolicach treningu lub przy weekendowych ładowaniach... jeśli to są Twoje pierwsze kroki na siłowni to nie wiem czy ketoza nie będzie zbyt dużym dodatkowym stresem...
sam mam chęć to sprawdzić, kiedyś kilka tygodni próbowałem, ale nie miałem wtedy odpowiedniej motywacji, więc nadal jestem przy tym co jest w większości badań sugerowane, czyli węglowodany, w okolicach treningu lub przy weekendowych ładowaniach... jeśli to są Twoje pierwsze kroki na siłowni to nie wiem czy ketoza nie będzie zbyt dużym dodatkowym stresem...
choć wczoraj, fakt to tak trochę epizodycznie.TKD zdaje się wymaga nieco stażu. Ja takowego nie mam, co prawda na swój sposób można to wykorzystać. Nie mam jeszcze konkretnego treningu, w weekend mam zamiar nieco nad tym popracować. Poza tym co z białkiem wówczas, zwiększyć kosztem tłuszczy? Na razie chciałam zwiększyć aktywność (min. 5 razy tygodniowo i powoli wprowadzać siłowe) ,ale równie dobrze można iść nieco krok dalej.
