Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
tylko - powracając do omawianego tekstu - bjj samo w sobie zawiera szeroki zakres technik stójkowych, wykonywanych w klinczu, bez potrzebu podpierania się judo czy zapasami.
zaznaczam, nie zcepiam sie bjj, tylko chodzi mi o interpetacje tego tekstu.
Szacuny
399
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
a jakie byly korzenie bjj ? toc jesli sie dobrze orientuje juz od samego poczatku jj bylo systemem samoobrony dosc brutalnym aczkolwiek popelnym technik bezuzytecznych, bjj wyciagnelo z jj to co najwartosciowsze i najbardziej przydatne, i takze od poczatku czerpalo z zapasow[chociazby walki miedzy stylowe w wolnej amerykance u poczatku XX wieku]
dalej idacmysle ze dla bjj to naturalna droga, a sportowa odmiana bjj jest tylko czescia samego bjj nie filarem
to takie moje wlasne odczucie
Szacuny
4
Napisanych postów
1566
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
13352
Ciekawy artykul ale niezgodze sie z tym stwierdzeniem: "Jak na ironię, to są grapplerzy najlepiej między artystami sztuk walki przygtowani do pozostawania w stójce podczas ataku, jeśli mogą wybierać. "
Judocy czy zapasnicy sa napewno do tego lepiej przygotowani
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
OBELX, chodzi mi o konkretnie ten fragment: Ludzie skłaniają się, by nie docenić wszechstronności Brazylijskiego ju-jitsu, ponieważ kiedy oni widzą je w akcji w MMA, walka ziemi odgrywa główną rolę. Jednakże, brazylijskie ju-jitsu ma szeroki zakres technik wykonywanych klinczu, które pozwalają studentowi pokonać agresora bez zejscia na ziemię. ciekawy jestem, jak ćwiczenie stójki wygląda w polskich klubach bjj, bez oparcia o zapasy i sparingi z zapaśnikamiW tej ksiazce jest mnóstwo fotografii z technikami stójki, które mi sie w pierwszym odruchu skojarzyły z tardycyjnym jiu-jitsu a nie z bjj - obrona przed chwytem za nadgarstek, przed duszeniem za szmaty stojąc itp. aż przecierałem oczy...
CrazyFrog, ta kwestia w oryginale brzmi: Ironically, this makes grapplers the best qualified among martial artists at remaining on their feet during an attack if they should elect to. i nie jestem pewien, czy mi się udało dokładnie oddać sens w tłumaczeniu.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-03-14 16:38:35
Szacuny
399
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
dobrze oddales sens
wystarczy posparowac,
o wiele trudniej jest sprowadzic zapasiora na glebe niz boksera, kb czy mt
trenujacych bjj dluzszy czas[nawet spary w kimonach, co dla zapasnika tez jest nowa sfera]
zapasnicy w moim odczuciu maja za***isty timing i kocie ruchy
komentujac twoja wypowiedz odnosnie treningow w klubach, to tez obrony w bjj[kimona] sa dla mnie zagadka[ nie trenowalem w szmatach stojki] natomiast bez kimon kontry, zbicia, podobne jak w zapasach bo bjj sporo zaczerpnelo z zapasow, ogladajac stare zdiecia walk w wolnej amerykance dostrzeglem u tych starych zapasnikow podobne techniki jakie dzis stosuje sie w bjj
Zmieniony przez - OBELX w dniu 2006-03-14 17:34:15
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
Ciekawy artykul ale niezgodze sie z tym stwierdzeniem: "Jak na ironię, to są grapplerzy najlepiej między artystami sztuk walki przygtowani do pozostawania w stójce podczas ataku, jeśli mogą wybierać. "
Judocy czy zapasnicy sa napewno do tego lepiej przygotowani
A co to - judocy i zapaśnicy to czym są. GRAPPLERAMI (chwytaczami) przecież do diaska!
I to jest prawda. Grappler potrafi najlepiej bronić się przed sprowadzeniem do parteru.
Jodan - zdecydowana większość technik BJJ w stójce opiera się na judo i zapasach, a nader często JUDO I ZAPASY SĄ trenowane w ramach klubu (tak jest w moim klubie). Już nie wspominam o uderzeniach które także często są trenowane - chociażby kolana. W klinczu? Np. gilotyna. Np. duszenie zza pleców. A te różne dźwignie w stójce to na pewno większość potrafi wykonać choć ich się (np. u mnie) nie trenuje. Na pewno chodzi o mało rozpowszechniony w Polsce kierunek self-defense - czyli samoobrona (nie mylić z partią ).
o wiele trudniej jest sprowadzic zapasiora na glebe niz boksera, kb czy mt trenujacych bjj dluzszy czas[nawet spary w kimonach, co dla zapasnika tez jest nowa sfera]
A to zupełnie inna bajka. Chcieć pozostać w stójce czy chcieć walczyć w parterze. Jak dotąd wszyscy "czyści" grapplerzy bez backgroundu w stójkowych stylach chcieli pozostać przez pewien czas w stójce. Ale to walka na chwyty - więc największe pole do popisu jest .. na ziemi.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2006-03-14 17:59:14
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
A te różne dźwignie w stójce to na pewno większość potrafi wykonać choć ich się (np. u mnie) nie trenuje. i kto to mówi? jak trenujesz, tak reagujesz. najbardziej rozpowszechniony nurt sportowy, jak wynika z tego tekstu, nie ma nic wspólnego z nurtem samoobrony. wiec czesto spotykane stwierdzenie, ze chcesz umieć sobie radzić "na ulicy" to idź na bjj nie jest w każdym przypadku prawdziwe. tzn jest prawdziwe tylkow odniesieniu do nurtu self-defense bjj. a w nurcie sportowym, mimo przygotowania zapasniczego w wielu klubach - popraw mnie jesli się mylę - nie przywiazuje się takiej wagi do pozostania w stójce i walki w klinczu. bo i po co, i tak walka sportowa musi potoczyć się na ziemi. zagrozenia wynikające z tego tytułu wyliczyli Gracie w tym tekscie.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-03-14 18:43:14
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-03-14 18:45:15
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
Sądzę, że adepci zdecydowanej większości klubów BJJ w Polsce ze względu na rozpowszechnienie trenowania przekrojowego (Boks, Zapasy, Judo, MT etc.) poradzą sobie na "ulicy". Dla wielu klubów prawdziwe jest twierdzenie BJJ = TRENING PRZEKROJOWY.
Co do dźwigni: BJJ-owcy umieją wykonać te dźwignie w stójce, bo analogiczne, oparte na tej samej mechanice robią w parterze.
Jeśli mowa o przygotowaniu do ulicy to 100x bardziej sprawdza się tam sprzęt i trening ze sprzętem. Koniec, kropka. Ja od dawien dawna nie trenuję żadnego stylu bez broni - z myślą o samoobronie.
Jeśli chodzi o podejście sportowe i walkę stojąc - NIE MA SPRAWY. Nawet czysto sportowe sprowadzenie do parteru się sprawdza. Łup i .. w nogi.
Ogólnie artykuł jest zbiorem powszechnie znanych twierdzeń. W dużej mierze to samo pisałem na stronie.
Owo - "self defense" BJJ- znam tylko z materiałów szkoleniowych. Nudny kierunek. Dokładnie to samo co w innych systemach. Stójka i parter.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2006-03-14 18:56:50
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Jeśli chodzi o podejście sportowe i walkę stojąc - NIE MA SPRAWY. Nawet czysto sportowe sprowadzenie do parteru się sprawdza. Łup i .. w nogi. judoce to tłumaczysz?
w nogi, o ile nawyk przechodzenia do ne-waza nie zrobi swojego. jak trenujesz, tak reagujesz.
Co do dźwigni: BJJ-owcy umieją wykonać te dźwignie w stójce, bo analogiczne, oparte na tej samej mechanice robią w parterze. człowieku... chyba że balachę w locie. Knife, to ty czy nie ty? Już Cavior zauwazył, ze chyba ktos ci hasło do konta podpieprzył... zresztą, nie mówiłem o żadnych dźwigniach, tylko o odpowiadziach na typowo "tradycyjne" ataki.
Ogólnie artykuł jest zbiorem powszechnie znanych twierdzeń. W dużej mierze to samo pisałem na stronie. i nic dziwnego. i Renzo, i Royler przed napisaniem podecznika zagladali pewnie czesto na itf.prv...
zresztą, nie ma sie o co kłócic. na wiele spraw mamy bardzo podobne poglądy, tylko uzywamy innych słow.
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Polskie BJJ a BJJ swiatowe troszke wg mnie sie rozni. Tak samo tez np bjj w Polsce, z tego co wiem to np w Poznaniu,w Sarmatii zdarzaja sie jakies techniki w stojce, a juz u takich berserkerow to jesli to jest trening bjj to sie tlucze parter. Ogolnie BJJ w polsce jest bardzo sportowa wersja, w stwierdzeniu sztuka walki,jest nacisk na walka a nie sztuka.