A więc tak:
Gainer bardzo dobry. Z pewnościa zmienił moje zdanie na temat firmy. Do tej pory traktowałem was raczej jako firme niszową, produkty średniej klasy, w miare niskiej cenie. Ale jak widać potraficie też robic naprawde dobre produkty i co wazne oryginalne (ten pomysł z owocami jest świetny).
Miałem truskawke, ładny zapach, smak troche za mało słodki wg. mnie, ale nie ma co się dziwić, nie ma aspartamu etc. (to sie chwali, bo niektórzy mają problemy z aspartamem). Do tego te kawałki truskawek, mniam :)
Dobra gęstość, choć sam gainer nie syci, troche się zdziwłem. Dla mnie to plus, bo można w miare szybko zjeśc kolejny posiłek i nie mieć pełnego brzucha. Rozpuszczalność w normie, zapomniałem shakera wziąść z domu więc mieszałem łyżką, wystaraczyłą chwila żeby osiągnąć gładką konsystencje. Na dnie zostało troche nierozpszczone ale to maltodekstryny zapewne bo one czasem tak się kleją, ale nie przeszkadza to zupełnie. Co do samego składu to: makroelementy bardzo dobre, proporcje ok. A dodatki tj. NAG moze być choć ja co do glutmiany jestem sceptyczny, n-acetyl jest bardziej trwały więc niech już będzie :), lecytyna też fajnie, sam czasem do białka dosypuje, wtedy jest bardziej gęste, ale ta
kreatyna to tak nie w piczke ni w oko. Widać że gainer typowo okołotreningowy. Ja szukam raczej czegoś jako zastępstwo posiłku w ciagu dnia. Ale w czasie cyklu kreatynowego polecam serdecznie.