Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
70
witam. jestem w polowie hst, czyli od poniedzialku robie 5. wiem, ze po piatkach nalezy zrobic negatywy, ale..-no wlasnie. wiem ze nie bede mial nikigo do pomocy, wiec bede musial poradzic sobie sam. wiem tez ze mozna robic maxy zamiast negatywow, tylko nie bardzo wiem jak to rozumiec??? ze niby mam co pn,sr,pt czwiczyc maxymalny ciezar dla poszczegolnych cwiczen???
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
70
dzieki Ark.
jesli to nie problem mozna wiedziec jak jeszcze mogloby byc?
oraz czy moge mieszac taki trening z typowymi negatywami - tzn. np raz, dwa razy w tygodniu przychodzi mi ktos pomoc?
(rozumiem, ze negatywy polegaja na tym, iz razem z kims podnosze ciezar, a sam opuszczam??)
Szacuny
22
Napisanych postów
2623
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
42219
nie powinienes mieszac, bo nie bedzie stopniowego wzrostu obciazenia - na treningu z negatywami bedziesz uzywal wiekszego ciezaru, a nastepnie na treningu bez partnera - mniejszego.
inna metoda o ktora pytasz to cluster - rozbijasz zalozona liczbe powtorzen w cwiczeniu na mniejsze serie - np. zamiast robic 2 x 5 powtorzen, robisz 3+3+2+2 powtorzenia. metoda pozwala na dalsze zwiekszanie ciezaru bez uzywania ruchow negatywnych.
Zmieniony przez - chwilowy w dniu 2006-03-06 22:46:54
Szacuny
0
Napisanych postów
1204
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14914
inna metoda o ktora pytasz to cluster - rozbijasz zalozona liczbe powtorzen w cwiczeniu na mniejsze serie - np. zamiast robic 2 x 5 powtorzen, robisz 3+3+2+2 powtorzenia. metoda pozwala na dalsze zwiekszanie ciezaru bez uzywania ruchow negatywnych.