Temat jest w deche. Wracajac do watku glownego.... Nie o pedalach. Rozchodzi sie wlasnie o to, ze no nie jest tak letko jak moze sie wydawac i jak w telewizorze pokazujom. A na serio. Mamy kapitalizm, ustroj wyzskiwaczy i jak sama nazwa podpowiada, trzeba miec kapital, zeby rzadzic. A tak naprawde na serio.
HR i ever. Nie walcze z wami i nie neguje was. Macie pewnie z 10 lat mniej i 10 lat wiecej zycia przed soba. Spotykacie sie z ludzmi prostymi, zawistnymi, podlymi. Chca was wy***** i was to boli. I na tym polega zycie. Jest nie do przewidzenia. A wygrywaja ci, ktorzy w kazdej sytuacji sa gotowi na zmiane. Ci elastyczni. Moze sie wam to wydawac slaboscia, ale na tym polega ewolucja - na dostosowaniu sie. Chcecie sie rozwijac, to poza, jak slusznie zauwazyl suple, chciwoscia, musicie ciagle miec glod. Czegokolwiek. Wiedzy, pieniedzy, milosci. To jest wyscig szczurow.
Odnioslem wrazenie, ze oczekujecie, ze dostaniecie prace, bo skonczyliscie studia, ze jestescie mlodzi, ze jestescie wartosciowi. Ale takie myslenie jest bledne, bo w waszym mniemaniu na starcie jestescie lepsi od innych - czyli tacy, jakich nie lubicie. Jutek sprzedal jablka, zarobil, pomnozyl majatek. To nie jest darmozjad. Darmozjad by dal jablka za darmo i postawil kolegom z pracy za darmo wodke, ktora by kupil
za kase rodzicow.
Moze mysle inaczej, bo blizsze mi bardziej protestanckie podejscie do pracy i dostatku. Wezcie pod uwage, ze to ciagle kultura europejska i calkiem popularna na polnocy i zachodzie i za wielka woda.
Na koniec, pieniadze szczescia nie daja, ale daja swiety spokoj. Nie negujcie ludzi, ktorzy kupuja najlepsze merole, bo to ich pieniadze. Jezeli w polsce wam zle, to macie pol europy i pol ameryki dla siebie. Uslysze, ze to nie dla was, bo praca tam bedzie podla i ponizej waszej godnosci ? Bzdura, wegetacja jest najgorsza. Z dala od rodziny ? Taka dola, macie pieniadze, ktorych nie ma tutaj, placicie cene rozlaki.
W imie czego maja czekac na was miejsca pracy ? To przeciez kosztuje i ja osobiscie za to zaplace w moich podatkach. Czy ja kiedykolwiek pisalem, ze ktos mnie okrada, zeruje na mnie ?
Pozdrawiam i zycze przemyslen.