Szacuny
1
Napisanych postów
49
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
459
Klatke cwicze 2 razy w poniedzialek i w piatek(ewentualnie w sobote)robie 4serie na plaskiej 4 serie na skosie,plaska(wasko rece),rozpietki 4 serie,sztangielki(wypychanie),w piatek trochce zmienam :plaska,skos,plaska wąska,przenoszenie sztangielki(1) i robie jescze Baterfleja(na takiej maszynie, gdzie na siedząco lacze rece do siebie(cos ala rozpietki tylko ze na maszynie siedzac)Ostatnio jak cwiczylem to bylo rok temu robilem to samo tylko ze z duzymi ciezarami(na sztandze plaskiej mniej wiecej od 80 do 95 a na skosnej od 65 do 75kg)i za 3 miesiace przytylem tylko 3 kg.Teraz postanowilem obrac technike z mniejszymi cięzarami,na plaskeij robiie 1 serie z 55kg druga z 60 3serie z 65kg i 4 serie z 70,najwaniejsze jest to by wolno opuszczac sztange,moze te ciezary wydaja sie smieszne i bedziecie chciec brac ciezsze,ale to wasza wola ja bez niczego moge zrobic 4 serie po 8 wypchniec z ciezarek 85 kg ale jak widzicie biore lekkie i co najwaniejsze sa efekty(za miesiac i 10 dni przytylem 10 kg),najwazniejsze jest to ze jak robicie sztange to robcie powoli byscie widzieli ze wam sie cycki czerwienia to jest dobry znak(A i jak robie sztange np na plaskiej to staram sie caly czas sam od siebie napinac cycki moze to dziwne ale dzieki temu mam efekty,moze komus sie to sprzyda.
Szacuny
1
Napisanych postów
72
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5305
Też ćwicze na mniejszych ciezarach. Wieksza wage przykladam do techniki, niz do ciezarow. Z tym mysleniem o cwiczonych partiach to bardzo wazna sprawa. Zawsze trzeba myslec o tym co sie robi i wyobrazac sobie jak nasze miesnie rosna. Tak robil Arnold S.