Cóż... może powiem coś od siebie.
Szczerze mówiąc nie chce mi sie wierzyć w takie cuda, jak ludzie ćwiczący
biceps sztangielkami ważącymi 30-40 kilo zwłąszcza przy obwodach poniżej 40 cm, ale wiem, że zdażają się wyjątki, więc nie zarzucami nikomu kłamstwa.
Ktoś zasugerował, że ci, którzy robią na mniejszych ciężarach to cioty - wynikałoby z tego, że wielu ludzi, których znam to cioty - chociaż mają tytuły mistrzów polski (w wyciskaniu, kulturystyce). Mam do czynienia z tym sportem od 18 lat - i nie widziałem na własne oczy ludzi, którzy robiliby biceps na ciężarach większych niż 70-80 kilo na sztandze (oczywiście mówimy o poprawnej technicznie serii). Zgoda, znałem jednego, który robił 4 ruchy na 110 na modlitewniku - ale gość ćwiczył ze 20 lat i targał w martwym 300kg. Ciekaw jestem jakie wyniki siłowe ma autor postu - bo to zdaje się on robi biceps 30tkami. Z szacunkowych obliczeń wynikałoby bowiem, że jeśli biceps robiłby na sztandze na 60 kilo, to wyciskanie francuskie robiłby na 70 kilo, barki na 110, a klatkę na 160. Zważywszy na wymiary (38 w bicu) byłby to niezły ewenement. Zanim mi ktoś ubliży od cioty z powodu małej siły bicepsu - powiem, że biceps robiłem na 70 kilo w seriach (po treningu na plecy). Tyle tylko, że nie przy 38 w bicu - a przy 48 :). Ciekaw jestem również wyników siłowych i masowych tego wspomnianego gostka, który robił biceps 42kami - proszę o szczegóły :)
Dodatkowo zastanawiające jest to, że ma dostęp do takich sztangielek. sztangielki 30 i powyżej są dość rzadkie na siłowniach. W Warszawie, skąd jestem, jak do tej pory największe jakie widziałem to 35 kilowe, choć przyznam, że nie szukałem jakoś specjalnie.
Przepraszam, jeśli istotnie masz tyle siły, nie chcę żeby mój post zabrzmiał prześmiewczo lub zarzucał Ci kłamstwo - po prostu przez 18 lat słyszałem wiele podobnych historii, które po zweryfikowaniu okazywały się... nieścisłe ;)
Jest prosty sprawdzian na prawdziwą siłę bicepsu. Stajesz pod ścianą, przylegając do niej całym ciałem. Wtedy od razu widać na co kogo stać :)