Wielkimi krokami zbliża się turniej bez podziału na wagę - Pride GP. Najprawdopodobniej zobaczymy w nim zarówno Vanderleia Silve jak i obecnego mistrza Pride wagi cięzkiej - Fedora Emelianenko. Tymczasem po gali Pride Shockwave 2005 doszło do niecodziennej sceny. Według słów Vanderleia Rosjanin podszedł do niego i .... poprosił o autograf.
"Podszedł do mnie, pogadał i chciał jedną z koszulek z nadrukiem Wand. Zrobiliśmy sobie razem zdjęcie, a on wtedy poprosił, abym dał mu na nim autograf. Byłem w trochę niezręcznej sytuacji, bo on jest przecież wspaniałym mistrzem. Naprawdę zaimponował mi swoją pokorą i skromnością. Porozmawialiśmy i zakumplowaliśmy się. Przyjedzie do Brazylii w lutym i spędzi z nami karnawał. Pokażę mu nasze miasto." - powiedział Silva, który nie kryje, że jest możliwość walki z Fedorem w turnieju open GP. " W tym turnieju ja chce walczyć z najlepszymi, nawet jesli będą moimi 'braćmi', a Fedor to czołówka" - dodał Silva.
"Podszedł do mnie, pogadał i chciał jedną z koszulek z nadrukiem Wand. Zrobiliśmy sobie razem zdjęcie, a on wtedy poprosił, abym dał mu na nim autograf. Byłem w trochę niezręcznej sytuacji, bo on jest przecież wspaniałym mistrzem. Naprawdę zaimponował mi swoją pokorą i skromnością. Porozmawialiśmy i zakumplowaliśmy się. Przyjedzie do Brazylii w lutym i spędzi z nami karnawał. Pokażę mu nasze miasto." - powiedział Silva, który nie kryje, że jest możliwość walki z Fedorem w turnieju open GP. " W tym turnieju ja chce walczyć z najlepszymi, nawet jesli będą moimi 'braćmi', a Fedor to czołówka" - dodał Silva.
Krzysztof Piekarz
Wspaniały zawodnik 