Podobno Bonjasky ma sposób na pokonanie Choia, ale przynał też, że nie ma pojęcia jak ma pokonać Schilta. Jak Wam sie wydaje, czy Bonjasky poradzi sobie w tych zawodach z Schiltem?? Oczywiście trzeba brać pod uwagę fakt, że Bonjasky może przegrać z Choiem, bo że Schilt wygra z Sefo to o to jestem spokojny.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
http://www.man-magazine.nl/index.php?option=com_content&task=view&id=528&Itemid=2
Nasze www stala sie slawna, hehe
Nasze www stala sie slawna, hehe
Ojciec Dyrektor Dzialu K-1 www.mmaniacs.pl 2003 - 2010
...
A skąd masz takie info???
A co do drugiej częsci to wydaje mi sie że pokona Schilta(oczywiscie Remy) o ile ten sie upora z Sefo bo ja jakoś tak nie jestem przekonany co do tego
A co do drugiej częsci to wydaje mi sie że pokona Schilta(oczywiscie Remy) o ile ten sie upora z Sefo bo ja jakoś tak nie jestem przekonany co do tego
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
...
Komentator dzisiaj na eurosporcie to powiedział. Zresztą Bonjasky dostał nie tak dawno niezłe lanie od Schilta.
...
Ponad 2 lata temu to wg Ciebie "nie tak dawno?
O to, czy Schilt zleje Sefo nie byłby taki spokojny. Stawiam w tej walce na Ray'a.
O to, czy Schilt zleje Sefo nie byłby taki spokojny. Stawiam w tej walce na Ray'a.
Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
...
xaero co ty tak lubisz gadac o wzroscie i o tym jak ,,wysokie chudzielce bija niskich pakerosow''?
najslabsze psy najglosniej szczekaja
...
no i wychodzi to że nie mam Eurosportu...
A to że Schilt raz pokonał Remy'go to jeszcze nic nie znaczy,zresztą jak Saib słusznie zauważył,to było dawno...
A to że Schilt raz pokonał Remy'go to jeszcze nic nie znaczy,zresztą jak Saib słusznie zauważył,to było dawno...
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
...
Pawełek o co Ci chodzi?? Przecież to jest zupełnie inny temat. Zresztą Schilt to nie chudzielec bo waży 130 kg
. A to że on jest dla mnie zdecydowanym faworytem, to moja sprawa. Zresztą dla mnie Schilt jest faworytem całego turnieju, bo moim zdaniem jest najlepszy. A że wzrost jest bardzo ważny to nie można zaprzeczyć. Spróbuj pokonać takiego drągala, który na dodatek jest rewelacyjny technicznie, szybki jak na swoją wagę i bardzo zwinny.
. A to że on jest dla mnie zdecydowanym faworytem, to moja sprawa. Zresztą dla mnie Schilt jest faworytem całego turnieju, bo moim zdaniem jest najlepszy. A że wzrost jest bardzo ważny to nie można zaprzeczyć. Spróbuj pokonać takiego drągala, który na dodatek jest rewelacyjny technicznie, szybki jak na swoją wagę i bardzo zwinny....
sammy ma niby pokonac raya?? stary zapomnij 

...::::: WE ARE ALL ONE :::::...
http://coolflashgames.free.fr/swf/flightofthehamsters.swf
GRA KTORA NISZCZY
...
Sefo jest wybitnym strategiem i bardzo szanuje tego zawodnika, a nawet mu kibicuję. Jednak nie widzę za bardzo sposobu, w jaki Sefo miałby pokonać Schilta. Trudno będzie mu sie przedrzeć przez te jakże długie kończyny Schilta, szczególnie że Schilt jest bardzo szybki. Jego walka z Feitosa tylko mnie utwierdziła w przekonaniu, że Schilt jest glównym faworytem turnieju, pod warunkiem że nie napotka na swojej drodze LeBannera, bo z tym może mieć spore problemy.
Wiecie może czy u naziemnych buków można obstawiać kto wygra cały ten turniej?? Jeśli tak to jaki jest kurs na Schilta??
Wiecie może czy u naziemnych buków można obstawiać kto wygra cały ten turniej?? Jeśli tak to jaki jest kurs na Schilta??
...
Po pierwsze pragnę raz na zawsze obalić ten mit, jakoby Schilt ważył 130kg! Jeśli przytył w ostatnim czasie ok. 15kg to zgadza się. Tylko jakoś tego nic a nic nie widać
No ale to nie jest takie istotne. Co do walki Sefo z Schiltem to uważam, że Ray'owi będzie ciężko. Ale Schiltowi też niełatwo (nie ma najlepszej obrony). Wszelki komentarze typu "O Schilta jestem spokojny", albo "nie ma opcji, by Ray to przegrał" są nic nie warte. Nie można być spokojnym ani o jednego, ani o drugiego. W tej walce możliwych jest wiele scenariuszy, więc wszelkie "stuprocentowe" teorie można do kosza wyrzucić.
Natomiast co do ewentualnej walki SChilta z Bonjaskym w półfinale to uważam, że Semmy byłby faworytem i to dość wyraźnym. Remy istotnie nie bardzo ma sposób, by pokonać Schilta. Ma do tego za słabą bokserkę, a trudno mu będzie Schilta załatwić high-kickiem czy kolankiem. Więc nie dziwię się, że się obawia. 2 lata temu nie miał NIC do gadania, a od tamtego czasu niewiele się zmieniło (proszę sobie oszczędzić gadek w stylu "Remy od tamtego czasu zrobił kolosalne postępny", bo to nieprawda). Moim zdaniem Remy'emu powinno solidnie zależeć na tym, by jednak Semmy wygrał z Sefo, bo choć Nowozelandczyk jest świetny, to mimo wszystko z nim będzie mu łatwiej.
No ale to nie jest takie istotne. Co do walki Sefo z Schiltem to uważam, że Ray'owi będzie ciężko. Ale Schiltowi też niełatwo (nie ma najlepszej obrony). Wszelki komentarze typu "O Schilta jestem spokojny", albo "nie ma opcji, by Ray to przegrał" są nic nie warte. Nie można być spokojnym ani o jednego, ani o drugiego. W tej walce możliwych jest wiele scenariuszy, więc wszelkie "stuprocentowe" teorie można do kosza wyrzucić.
Natomiast co do ewentualnej walki SChilta z Bonjaskym w półfinale to uważam, że Semmy byłby faworytem i to dość wyraźnym. Remy istotnie nie bardzo ma sposób, by pokonać Schilta. Ma do tego za słabą bokserkę, a trudno mu będzie Schilta załatwić high-kickiem czy kolankiem. Więc nie dziwię się, że się obawia. 2 lata temu nie miał NIC do gadania, a od tamtego czasu niewiele się zmieniło (proszę sobie oszczędzić gadek w stylu "Remy od tamtego czasu zrobił kolosalne postępny", bo to nieprawda). Moim zdaniem Remy'emu powinno solidnie zależeć na tym, by jednak Semmy wygrał z Sefo, bo choć Nowozelandczyk jest świetny, to mimo wszystko z nim będzie mu łatwiej.
...
"Schilt wygra z Sefo to o to jestem spokojny"
Tego nie był bym taki pewny. Ja obstawił bym w rej walce na Reya.
Schilt należy do zawodników co mają bardzo słabą obronę gubi się strasznie w obronie. jak sifo się nie przestraszy mutanta i zaatakuje to go zmiecie.
Zmieniony przez - VOLT7 w dniu 2005-11-15 04:03:18
Tego nie był bym taki pewny. Ja obstawił bym w rej walce na Reya.
Schilt należy do zawodników co mają bardzo słabą obronę gubi się strasznie w obronie. jak sifo się nie przestraszy mutanta i zaatakuje to go zmiecie.
Zmieniony przez - VOLT7 w dniu 2005-11-15 04:03:18
W gruncie rzeczy jestem fajny ale w morde też potrafie dać
Fight Division Grudziądz Team
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz