witam. na w-fie w szkole chodzimy na siłownie (raz w tygodniu). Podnosze max 60kg (raz/max dwa razy). czy taka piramidka że..
najpierw 20kg - 1 seria (10 powtórzeń)
później 30 kg - 1 seria (10 powtórzeń)
40 kg - 1 seria (8 powtórzeń)
50 kg - 1 seria (6 powtórzeń)
(i jak narazie nie próbując dzwigać 60kg.) ..
czy to ma jakis sens chcąc poprawić siłe ? czy może przydałoby sie jakoś pozamieniać ilość powtórzeń? mało sie znam na TYCH sprawach no a nie jestem zbytnio silny i chciałbym to jakoś poprawić mogąc chodzić póki co tylko raz w tygodniu. a i czy uzupełniać jeszcze to może w domu jakimiś pompkami (narazie normalnymi bo nie wiele zrobie) a później np, z jakimś obciażeniem (np. z ciężarkami jakimiś w plecaku) ? :) z góry wielkie dzięki za rady :) pozdrawiam wszystkich.
najpierw 20kg - 1 seria (10 powtórzeń)
później 30 kg - 1 seria (10 powtórzeń)
40 kg - 1 seria (8 powtórzeń)
50 kg - 1 seria (6 powtórzeń)
(i jak narazie nie próbując dzwigać 60kg.) ..
czy to ma jakis sens chcąc poprawić siłe ? czy może przydałoby sie jakoś pozamieniać ilość powtórzeń? mało sie znam na TYCH sprawach no a nie jestem zbytnio silny i chciałbym to jakoś poprawić mogąc chodzić póki co tylko raz w tygodniu. a i czy uzupełniać jeszcze to może w domu jakimiś pompkami (narazie normalnymi bo nie wiele zrobie) a później np, z jakimś obciażeniem (np. z ciężarkami jakimiś w plecaku) ? :) z góry wielkie dzięki za rady :) pozdrawiam wszystkich.
..::Dwa Koła... Jedna Pasja::..
..::Two Wheels... One Passion::..
Krzysztof Piekarz
)
