Najpierw może parę słów o sobie. Zacząłem ćwiczyc 1,5 roku temu, ale ćwiczyłem z dużymi przerwami i bez ułożonego planu i diety. Od 2 miechów jadę już na poważnie, mam dietę i motywację. Chciałbym żebyście ocenili (ewentualnie poprawili) mój obecny plan. Ćwiczę w domu, do dyspozycji mam 2 hantle (prawie 40 kg obciążenia), prowizoryczną ławkę prostą z możliwością przestawienia na skośną i drążek. Cel to oczywiście masa.
Plan:
Dzień I - klata + biceps
Wyciskanie hantli płasko 12<10<8=8
Rozpiętki płasko 4x8
Rozpiętki głową w górę 4x8
Uginanie ramienia stoją 5x8
Uginanie ramienia w podporze siedząc 4x8
Dzień II - barki + triceps
Wyciskanie hantli siedząc 12<10<8=8
Unoszenie hantli bokiem 4x8
Podciąganie hantli wzdłuż tułowia 4x10
Wyciskanie francuskie siedząc 3x10
Wyciskanie francuskie w leżeniu 3x10
Prostowanie ramion ze sztangielkami w opadzie tułowia 3x10
Dzień III - plecy + przedramię
Podciąganie na drążku nachwytem 4xMAX
Wiosłowanie sztangielką 4x10
Sztrugsy 4x10
Uginanie nadgarstków nachwytem 3x12
Uginanie nadgarstków podchwytem 4x12
Nogi narazie pomijam w treningu bo aktualnie są za duże w stosunku do reszty. Jak już się wszystko wmiarę wyrówna to dorzucę je do treningu.
PS. Wydaje mi się że ten plan jest całkiem niezły, bo widać już powoli efekty ale wolę się upewnić, więc proszę specjalistów o ocenę.
Pozdro
Plan:
Dzień I - klata + biceps
Wyciskanie hantli płasko 12<10<8=8
Rozpiętki płasko 4x8
Rozpiętki głową w górę 4x8
Uginanie ramienia stoją 5x8
Uginanie ramienia w podporze siedząc 4x8
Dzień II - barki + triceps
Wyciskanie hantli siedząc 12<10<8=8
Unoszenie hantli bokiem 4x8
Podciąganie hantli wzdłuż tułowia 4x10
Wyciskanie francuskie siedząc 3x10
Wyciskanie francuskie w leżeniu 3x10
Prostowanie ramion ze sztangielkami w opadzie tułowia 3x10
Dzień III - plecy + przedramię
Podciąganie na drążku nachwytem 4xMAX
Wiosłowanie sztangielką 4x10
Sztrugsy 4x10
Uginanie nadgarstków nachwytem 3x12
Uginanie nadgarstków podchwytem 4x12
Nogi narazie pomijam w treningu bo aktualnie są za duże w stosunku do reszty. Jak już się wszystko wmiarę wyrówna to dorzucę je do treningu.
PS. Wydaje mi się że ten plan jest całkiem niezły, bo widać już powoli efekty ale wolę się upewnić, więc proszę specjalistów o ocenę.
Pozdro
Krzysztof Piekarz