Szacuny
26
Napisanych postów
968
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37670
panowie a co to piwo? ciekawe czy przestrzegacie tak tej dietki, treningu, regeneracji itd. zycie jest krotkie a wszytsko w odpowiednich ilosciach jest dla ludzi. pozdro.
Szacuny
5
Napisanych postów
418
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4477
Słuchaj, jak ktoś pyta jak alkochol wpływa na mięsnie to liczy się że będzie musiał z niego częściowo zrezygnować, więc niemówmy mu że to farsa! Pozatym jak ja coś robię to lubię robić to pożądnie. I jeśli ktoś jest na jakimś suplemencie to napicie się nawet okazjonalne powoduje że cała kasa która została na to przeznaczona idzie się ***ać(no prawie cała..). Ja nikogo niezniechęcam, ale sądzę że lebiej sobie zpizgać bacika niż się napić jak jedziemy na wspomagaczu:P
Szacuny
0
Napisanych postów
308
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
16369
moze toi jest dziwne ale przez pół roku niepiłem alkoholu i efekty jakies tam były a teraz sa wakacje i przez ostatnie trzy tygodnie miałem imprezke co sobote i nawaliłem sie na niej ze ledwo chodziłem ale po takim chlaniu to lepiej mi sie ćwiczy niz gdy niepiłem .Co tydzien dokładam obciazenia i wymiary ida w góre.Oczywiscie podstawa to sa tłuste potrawy witaminki duzo wody i białko po impresce i długi dobry sen i po czyms takim to ja rano czuje sie jak nowo narodzony zero kaca i wielka chec do ćwiczen.Ale to jest podstawa i musi tak być .Raz sie tak nawalilem ze mnie wyniesli i nizjadłem przed snem białka niebrałem witamin i rano miałem kaca za***istego to jest podstawa to musi byc a bedzie dobrze.Mi sie wydaje ze ta abstynencja to moze równiez zle wpłynąć na nas jak i zaduze picie .Ciągłe to niepicie bo cwicze strasznie siada mi na psyche i gozej mi sie cwiczy jak niewypie niz jak nawale sie pujde na impreze i sie wybawie a nastepnie na treningu jestem swierzszy i mam duzo wieksza chec i motywacje na ćwiczenia