booze co za kłutnia..
ehh...kazde cwiczenie moze byc kontuzjogenne, jesli spartoli sie technike...przy dobrej technice zagrozenie spada do minimum. Sprawa takich cwiczen jak martwy czy przysiady jest kontrowersyjna - i nie da sie tu powiedziec niczego na 100%...ale faktem jest, ze dla bezpieczeństwa, ogólnie treningi siłowe powinno sie zaczynac wtedy, gdy stwardnieje kościec - czyli (średnio) po 17 roku zycia.
oczywiscie, wiem, są osoby które zaczynają wczesniej - i zyją. mają teraz po 20, 30 lat i jest ok. i mozliwe ze bedzie ok dalej, ale z drugiej strony - nie wiemy jak bedą sie czuli w wieku starczym. zawsze pozostaje doza niepewnosci. niestety.
z drugiej strony - są tez osoby, jak mój znajomy - fakt, ze cwiczył 8 lat judo, (moze ma tez pechowe tendencje)..w wieku 13 lat robił
przysiady ze sztangą - bo trener mu kazał.. cwiczył na siłowni razem z 17,18 latkami. zawsze był nieprzeciętnie silny i wytrzymaly. ale przyszedł czas, kiedy posypały mu sie kolana, co chwile ma cos z kregosłupem - i musi mu go ktos nastawiac. lekarze zabraniają mu wchodzic na mate. nie wiem ,czy zbieg okolicznosci, czy to wina judo - czy moze poniekąd własnie cwiczen siłowych...
Zmieniony przez - .corleone. w dniu 2005-07-30 15:50:43