wybacz pugu ale nie zgadzam sie w zadnym pk z twojej wypowiedzi nazywanie silvy i spółki wsciekłymi psami jest smieszne zrozum ze oni preferują walke w stójce a przy takim stylu po walce nie wychodzi sie jak z koscioła bez zadnych obrazen nazywanie silvy wsciekłym psem tylko dlatego ze ze przy kazdej walce próbuje jak najszybciej i jak najefektywniej skonczyc walke to chyba nie grzech w koncu to sport walki a nie szachy dla niego walka jest całym zyciem. co do kolan to te zasady które teraz są w pride są dobre jesli zaczniemy zakazywac coraz to wiecej technik to z pierwotnego załozenia tego sportu za wiele nie zostanie i tak w porównaniu do pierwszych ufc duzo sie zmieniło a przeciez chodziło zeby walke jak najbardziej zblizyc do realnej w koncu juz zupełnie smieszne jest porównywanie igora i ensona do wioskowych "zabijaków"
jak widzisz pugu mamy troche odmienne zdanie i dobrze bo gdyby wszyscy mysleli tak samo to by była dopiero porazka
jak widzisz pugu mamy troche odmienne zdanie i dobrze bo gdyby wszyscy mysleli tak samo to by była dopiero porazka
"idac ciemną dolina zła sie nie ulękne bo jestem najwiekszym sk.......m w tej dolinie"
.Fajnie, że są jeszcze tacy którzy mają takie podejście do dyskusji.Pozdrawiam Cie serdecznie.
W ostatnim zdaniu mam prośbę, tak na poważnie-czy ktoś mógłby mi powiedzieć, ilu zmasakrowanych przeciwników w Pride(nie znokautowanych, ale zmasakrowanych długimi systematycznymi "torturami") ma na swoim koncie Cro Cop????Bo albo muszę spojrzeć w jego statystyki dla przypomnienia, albo możnba je policzyc na palcach jednej ręki. A on, jęsli sie nie mylę też walczy w stójce. I jeśli kogoś drażni mój tok rozumowania, to przepraszam i kończe wywody.
...jak i żadne inne. Pzdr.!