mam maly problem... mianowicie znalazlem juz ciekawy plan treningowy ale nie wiem jak cwiczyc. czyli czy pakowac jak najwiekze ciezary, tak aby zyly sie popruly, czy lajtownie tak zeby nie wyciskac koncowek serii na chama, czy tez lajcikowo ale koncowy niedosyt nadrabiac dodatkowymi seriomi??
w skrocie:
a)na maxa??
b)jak najdluzej??
c)spokojnie i z silki rzezki wracac??
w skrocie:
a)na maxa??
b)jak najdluzej??
c)spokojnie i z silki rzezki wracac??
Krzysztof Piekarz